- przypomniał Hertling w tekście pt. "Rekruci Putina idą na rzeź".
- opisał Hertling.
Jak zaznaczył generał, armia rosyjska składa się głównie z sił poborowych. Niewielu żołnierzy wybiera karierę w wojsku.
"Łatwo to zrozumieć"
- ocenił generał po obserwacji rosyjskiego szkolenia sprzed lat.
Jak podkreślił, nie był świadkiem żadnych zajęć dotyczących wartości i etyki żołnierskiej.
- skomentował amerykański generał.
Jego zdaniem, 300 tys. rezerwistów, których Putin wysyła na wojnę, może mieć spore problemy z poradzeniem sobie z . Jak napisał, jest prawdopodobne, że nowi rekruci dołączą do jednostek, które są już głęboko straumatyzowane po siedmiu miesiącach walk.
- podsumował generał Hertling.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.