"Wysyłanie nowych rekrutów, słabo wyszkolonych rosyjskich rezerwistów i niewyszkolonych cywilów na Ukrainę to przepis na rzeź. Nie są przygotowani na to, co ich spotka" - ocenił w artykule dla "Washington Post" były generał wojsk USA w Europie Mark Hertling.
- przypomniał Hertling w tekście pt. "Rekruci Putina idą na rzeź".
- opisał Hertling.
Jak zaznaczył generał, armia rosyjska składa się głównie z sił poborowych. Niewielu żołnierzy wybiera karierę w wojsku.
"Łatwo to zrozumieć"
- ocenił generał po obserwacji rosyjskiego szkolenia sprzed lat.
Jak podkreślił, nie był świadkiem żadnych zajęć dotyczących wartości i etyki żołnierskiej.
- skomentował amerykański generał.
Jego zdaniem, 300 tys. rezerwistów, których Putin wysyła na wojnę, może mieć spore problemy z poradzeniem sobie z . Jak napisał, jest prawdopodobne, że nowi rekruci dołączą do jednostek, które są już głęboko straumatyzowane po siedmiu miesiącach walk.
- podsumował generał Hertling.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|