"Holandia domaga się od Chin zamknięcia nielegalnych posterunków chińskiej policji w Amsterdamie i Rotterdamie" - poinformował minister spraw zagranicznych Wopke Hoekstra. Przekazał, że poinformował o tym ambasadora ChRL w Hadze.
W ubiegłym tygodniu media ujawniły, że w Holandii funkcjonują posterunki chińskiej policji, które są wykorzystywane m.in. do wywierania presji na Chińczyków krytycznych wobec komunistycznej władzy w swoim kraju. Oficjalnie Chińczycy mieszkający w Niderlandach mogą się udawać na te posterunki jedynie w sprawach administracyjnych, takich jak odnowienie prawda jazdy. Z ustaleń dziennikarzy wynika jednak, że są one wykorzystywane do ścigania i grożenia Chińczykom mieszkającym w Holandii.
"Chiny nigdy nie poinformowały o istnieniu takich podmiotów"
– podkreślił rzecznik holenderskiego ministerstwa spraw zagranicznych.
Hoekstra poinformował media, że przekazał we wtorek ambasadorowi Chin, iż funkcjonowanie posterunków jest nielegalne i muszą one zostać zamknięte.
Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|