Dziennik Gazeta Prawana logo

Trumpowi najpoważniejszych kłopotów przysporzył seks z gwiazdą porno

25 marca 2023, 10:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Demonstranci wystawiają baner przed sądem karnym w Nowym Jorku przed potencjalnym aktem oskarżenia Donalda Trumpa
Demonstranci wystawiają baner przed sądem karnym w Nowym Jorku przed potencjalnym aktem oskarżenia Donalda Trumpa/PAP/EPA
W kontekście rozlicznych sądowych batalii Donalda Trumpa może się wydać zdumiewające, że najpoważniejszych kłopotów prawnych przysporzył mu seks z gwiazdą porno.

W ubiegłą sobotę rano, o 7.26, Donald Trump opublikował na swojej platformie społecznościowej Truth Social sążnisty post, który podsumował dramatycznym apelem: Zdecydowany, czołowy kandydat republikanów i były prezydent USA zostanie aresztowany we wtorek. Protestujcie, odzyskajcie nasz kraj!. Wpis był naładowany insynuacjami i spiskowymi tropami popularnymi na skrajnej prawicy: upolityczniona prokuratura na nowojorskim Manhattanie, której szef bierze miliony od George’a Sorosa, usiłuje wrobić w przestępstwo i wsadzić do więzienia eksprezydenta, by uniemożliwić mu ponowny start w wyborach. Sensacyjna teoria, wyartykułowana wielkimi literami podkreślającymi wzburzenie autora, płynnie przechodziła w utyskiwania nad opłakaną kondycją Ameryki: - Nasz naród jest dzisiaj trzecim światem i umiera. Amerykański sen jest martwy! Radykalnie lewicowi anarchiści ukradli wybory prezydenckie, a wraz z nimi serce kraju.

Największe poruszenie wywołało jednak wezwanie do wyjścia na ulice. Nasunęło to żywe skojarzenia z bojową retoryką, którą Trump zagrzewał do rebelii swoich zwolenników zgromadzonych w Waszyngtonie 6 stycznia 2021 r., gdy Kongres dopełniał ostatnich procedur wyborczych potwierdzających zwycięstwo Joego Bidena. Wściekły tłum, zainspirowany przez swojego idola do „powstrzymania kradzieży”, ruszył po wiecu w stronę Kapitolu, by siłą zapewnić Trumpowi drugą kadencję w Białym Domu. W związku z tym atakiem pięć osób zmarło, a kilkaset doznało obrażeń. Ponad 950 uczestników szturmu usłyszało zarzuty karne. Te najpoważniejsze – oskarżenia o działalność wywrotową – postawiono ok. 30 członkom ekstremistycznych organizacji, takich jak Proud Boys i Oath Keepers.

Zapowiedź nadchodzącej „godziny zero” była raczej zawołaniem obliczonym na mobilizację sympatyków, a nie prognozą opartą na wiarygodnych źródłach, dla nikogo więc nie było specjalnym zaskoczeniem, że do pokazowego zatrzymania nie doszło. I wciąż nie wiadomo, czy dojdzie. Mimo to po sobotnim wpisie Trumpa szefostwo nowojorskich organów ścigania postawiło jednostki w stan gotowości i gorączkowo naradzało się, jak zapewnić w mieście bezpieczeństwo na wypadek, gdyby eksprezydent rzeczywiście miał wkrótce zostać zakuty w kajdanki, a lojaliści masowo rzucili się do jego obrony.

Pogłoski o tym, że prokuratura – po raz pierwszy w amerykańskiej historii – postawi w stan oskarżenia byłego prezydenta, zaczęły krążyć przed dwoma tygodniami. Dziennik „The New York Times” ujawnił, że śledczy zaproponowali Trumpowi złożenie zeznań przed ławą przysięgłych. W systemie amerykańskim jest to grupa obywateli, która ma za zadanie rozstrzygnąć, czy osoba znajdująca się w centrum uwagi organów ścigania powinna odpowiadać przed sądem. Albo mówiąc inaczej – czy zebrane w toku śledztwa dowody świadczą o tym, że podejrzany mógł popełnić przestępstwo.

Na ogół zaproszenie na przesłuchanie przed ławą przysięgłych to sygnał, że prokuratura jest już o krok od wniesienia aktu oskarżenia. W stanie Nowy Jork osoby, wobec których toczy się postępowanie karne, mają prawo odmówić odpowiadania na pytania przysięgłych – i zwykle z niego korzystają, bo każde ich słowo mogłoby zostać wykorzystane przeciwko nim w sądzie. Również były gospodarz Białego Domu nie planuje spotkania z przysięgłymi. Zwłaszcza że jego zdaniem żadnego przestępstwa nie popełniono.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRNICZNYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj