Choć na nacjonalizację banków zdecydowały się już w trakcie obecnego kryzysu Wielkia Brytania, Irlandia czy Islandia, takie posunięcie budzi za Odrą duże opory, bo kojarzy się z wywłaszczaniami z czasów hitlerowskich.
>>>3,5 miliona Europejczyków trafi na bruk
Nacjonalizacja to zdrada naszych najświętszych ideałów, na których budowaliśmy sukces reńskiego kapitalizmu" - argumentuje duża część chadeckiego obozu Angeli Merkel. Przeciwnicy pomysłu pani kanclerz podkreślają, że
Mało tego, twórcy niemieckiej ustawy zasadniczej w obawie przed powtórzeniem się mrocznej historii z lat 30. zakazali takich praktyk. Rząd powołuje się jednak na klauzulę "ochrony interesu publicznego" i zapowiada, że która ma służyć ratowaniu pieniędzy podatników
Przerażony nowymi długami ujawnianymi przez banki i dramatycznym pogłębianiem się recesji rząd Merkel nie zamierza oglądać się też na protesty amerykańskiego funduszu inwestycyjnego JC Flowers, który posiada 25 proc. akcji HRE. Analitycy oceniają, że inwestor będzie musiał przełknąć swoją stratę, jednak