"W 1004 atakach zweryfikowanych przez WHO w ciągu ostatnich 15 miesięcy wojny totalnej zginęło co najmniej 101 osób, zarówno pracowników służby zdrowia, jak i pacjentów, a znacznie więcej zostało rannych" - podał europejski oddział WHO w komunikacie. Pod uwagę brane były ataki na obiekty służby zdrowia, zaopatrzenie i środki transportu, w tym karetki pogotowia.
"Pogwałcenie prawa humanitarnego"
"Ataki na ochronę zdrowia są pogwałceniem międzynarodowego prawa humanitarnego. Pozbawiają ludzi opieki, której potrzebują, mają rozległe i długoterminowe konsekwencje" - oświadczył przedstawiciel WHO na Ukrainie Jarno Habicht.
W ubiegłym tygodniu Światowe Zgromadzenie Zdrowia w Genewie zażądało od Rosji "natychmiastowego" zaprzestania ataków na system opieki zdrowotnej na Ukrainie. Zwrócono uwagę, że w niektórych regionach Ukrainy, głównie na wschodzie, z powodu zniszczeń służba zdrowia może funkcjonować tylko częściowo.
Zdaniem WHO wojna wpływa również na koszty opieki zdrowotnej, które wzrosły w ciągu ostatniego półrocza. Według Organizacji prawie jedna trzecia ukraińskiej populacji ma trudności z opłaceniem niektórych usług zdrowotnych.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.