Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd wyznaczył datę początku rozprawy Donalda Trumpa

21 lipca 2023, 16:33
[aktualizacja 21 lipca 2023, 16:33]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Trump
Donald Trump/shutterstock
Sędzia Aileen Cannon wyznaczyła na 20 maja 2024 roku początek procesu w sprawie byłego prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącej przetrzymywania przez niego tajnych dokumentów. Odrzuciła tym samym wniosek Trumpa, aby przesunąć rozprawę na okres po wyborach prezydenckich, które odbędą się w listopadzie przyszłego roku.

Jak stwierdziła w swej decyzji sędzia Cannon, wyznaczenie tak późnej daty jest uzasadnione ze względu na skomplikowaną naturę sprawy związanej z dokumentami niejawnymi i ilością materiału potrzebnego do analizy dla obu stron. Zaznaczyła, że do tej pory jest to 1,1 mln stron materiałów jawnych, ponad 1,5 tys. stron dokumentów niejawnych oraz materiały wideo obejmujące dziewięć miesięcy.

Decyzja

Początkowo data została wyznaczona na 14 sierpnia, lecz od początku było wiadomo, że ulegnie znacznemu przesunięciu. Według nowej decyzji, rozprawa ma się rozpocząć 20 maja 2024 roku w sądzie federalnym w Fort Pierce na Florydzie i ma potrwać do dwóch tygodni. Oznacza to, że - jeśli termin nie zostanie zmieniony - odbędzie się ona w gorącym okresie kampanii wyborczej, w czasie prawyborów w obydwu partiach i na niecałe pięć miesięcy przed wyborami. Dojdzie do niego również dwa miesiące po tym, jak w Nowym Jorku odbędzie się rozprawa w innej sprawie przeciwko Trumpowi dotyczącej ukrywania zapłaty za milczenie aktorce porno Stormy Daniels.

"Niezwykle przyspieszony proces"

Prawnicy Trumpa chcieli, by sędzia Cannon w ogóle wstrzymała się z wyznaczeniem kalendarza sprawy do okresu po wyborach prezydenckich. Z kolei prokuratorzy wnioskowali o grudzień bieżącego roku, ale Cannon stwierdziła, że taka data oznaczałaby "niezwykle przyspieszony" proces.

Były prezydent USA usłyszał w sprawie 37 zarzutów dotyczących przetrzymywania dokumentów zawierających tajemnice państwowe związane z bezpieczeństwem narodowym, składania fałszywych oświadczeń oraz działania w zmowie ze swoim asystentem i współoskarżonym Waltem Nautą w celu utrudniania śledztwa. Najpoważniejsze z zarzutów grożą im karą do 20 lat więzienia.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj