Dziennik Gazeta Prawana logo

Plan Putina i Łukaszenki wobec Polski. "To reakcja na wspólną mszę Zełenskiego i Dudy"

27 lipca 2023, 06:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władimir Putin i Alaksandr Łukaszenka
Władimir Putin i Alaksandr Łukaszenka/PAP/EPA
Putin i Łukaszenka chcą zdestabilizować Polskę wykorzystując kwestie dawnych polskich kresów i zaszłości historycznych, kwestionując polskość ziem zachodnich określając je jako "ofiarowane przez Stalina jako dar" i oskarżając Warszawę o chęć przejęcia części Ukrainy – pisze w czwartek dziennik "Le Figaro".

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka, udając się do Petersburga, oskarżył Warszawę o chęć "przeniesienia terytoriów" z zachodniej Ukrainy do Polski. Wypowiedź Łukaszenki i wcześniejsza Putina określająca zachodnie ziemie polskie jako "dar Stalina" mają na celu - według szefa ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeby - "wykopanie przepaści między Kijowem a Warszawą" – ocenia "Le Figaro".

Stałe ataki na Polskę

Takie wypowiedzi pod adresem Polski ze strony władz rosyjskich powtarzają się - potwierdza dr David Teutrie z Narodowego Instytutu Języków i Cywilizacji Orientu (INALCO) w Paryżu.

Reakcja na mszę Dudy i Zełenskiego

To reakcja na wspólną mszę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i prezydenta Polski Andrzeja Dudy – uważa historyk i profesor rusycystyki i sowietologii na Uniwersytecie w Rennes Cecile Vaissie, przypominając, że 9 lipca prezydenci obu państw spotkali się w katedrze w Łucku, na Ukrainie, około stu kilometrów od polskiej granicy.

Mszę poświęcono pamięci ofiar rzezi wołyńskiej. 100 tys. polskich cywilów zostało zabitych przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1943-1945. To jedna z kwestii pamięci, o której nie rozmawialiśmy w czasach komunizmu - podkreśla Vaissie.

Destabilizacja Kijowa i Warszawy

Łukaszenka i Putin dążą do destabilizacji Kijowa i jego sojuszników. Polska jest głównym orędownikiem Ukrainy w Unii Europejskiej i NATO – stwierdza wykładowca Uniwersytetu w Burgundii, specjalistka ds. Ukrainy i Białorusi Alexandra Goujon. Przypomina, że Polska jest także jednym z największych płatników pomocy dla Ukrainy, w stosunku do produktu krajowego brutto (PKB).

Z Paryża Katarzyna Stańko

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj