Policja z amerykańskiego stanu New Jersey aresztowała włamywacza, który po dokonaniu rabunku wrócił na miejsce przestępstwa z... przeprosinami. Cała sytuacja kompletnie zaskoczyła nawet najbardziej doświadczonych stróżów prawa w całej nowojorskiej metropolii.
Właściciel obrabowanego mieszkania zeznał, że pod koniec czerwca zaskoczył włamywacza w swoim domu w miasteczku Rahway, które wchodzi w skład metropolii Nowy Jork. Mężczyzna zbiegł zabierając ze sobą trzy laptopy i konsolę do gier.
Jakież było zdziwienie ofiary włamania, gdy w środę usłyszał dwonek do drzwi, a na progu jego domu stanął ponownie ten sam włamywacz. Złodziej rzucił zaskoczonemu właścicielowi krótkie „przepraszam” i znów zbiegł.
Szybkie uruchomienie organów ścigania i dokładny rysopis sprawcy pozwoliły ustalić, że włamywaczem jest 38-letni Craig Fletcher. Mężczyznę schwytano i obecnie przebywa w areszcie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|