Niemiecka minister zdrowia Ulla Schmidt wpadła w kłopoty. Nieznani sprawcy w hiszpańskim Alicante ukradli jej służbowego Mercedesa. Powstaje jednak pytanie: skąd auto wzięło się na drugim końcu Europy, skoro minister była na prywatnych wakacjach?
Jednak w trakcie wypoczynku w Alicante zmieniła plany i postanowiła odbyć kilka służbowych spotkań w okolicach słynnego kurortu Costa Brava.
Już na miejscu nastąpiło włamanie do kwatery zajmowanej przez kierowcę. Zniknęły dokumenty, kluczyki i sam wart prawie 400 tys. złotych samochód.
Gdy wieść o „służbowej podróży” szofera przez pół Europy i jej fatalnym zakończeniu dotarła do Niemiec, na głowę pani minister posypały się gromy. i zachowanie niegodne ministra kraju, który walczy z najgłębszym od lat kryzysem gospodarczym" - uważają politycy CDU współtworzący rząd, w którym zasiada Schmidt.
Sama pani minister jeszcze dziś ma wytłumaczyć się z całego zajścia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|