O groźbie zabicia prezydenta przedstawiciele nigerskiej junty poinformowali zastępcę sekretarza stanu USA Victorię Nuland w poniedziałek, podczas jej wizyty w tym kraju.
Informację tę przekazał agencji Associated Press zachodni dyplomata, a następnie potwierdził przedstawiciel amerykańskiej administracji.
Pod koniec lipca junta obaliła prezydenta Bazouma; prośba Nuland o spotkanie z nim została odrzucona, podobnie jak sugestie dotyczące przywrócenia demokratycznego porządku w kraju.
Kraje ECOWAS opracowały plan ewentualnej interwencji militarnej, jeśli do władzy w Nigrze nie powrócą demokratycznie wybrani politycy i zagroziły, że podejmą operację wojskową, jeśli w ciągu siedmiu dni nigerska junta nie przywróci do władzy legalnego rządu.
Stan alertu
W czwartek wieczorem, po szczycie ECOWAS wydano komunikat, cytowany przez agencję Reutera, który głosi, że siły zbrojne szybkiego reagowania tego bloku zostały postawione w stan alertu.
Nieco wcześniej Bola Tinubu prezydent Nigerii, sprawującej teraz przewodnictwo bloku ECOWAS nie wykluczył żadnej formy wywarcia presji na wojskowe władze Nigru, włącznie użyciem siły.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.