Jak ogłosił we wtorek Państwowy Urząd ds. Zdrowia i Spraw Społecznych w Niemczech był to 74-letni urlopowicz, który kąpał się w Morzu Bałtyckim w Meklemburgii-Pomorzu Przednim we wrześniu i zmarł w wyniku choroby.
Mięsożerne bakterie w Bałtyku
Zmarły miał otwarte rany i był przewlekle chory. Urząd wskazał, że ryzyko zachorowania występuje głównie u osób z pewnymi zagrożeniami - takimi jak przewlekłe choroby podstawowe i niedobór odporności. Zagrożone są również osoby starsze. Urząd zwrócił uwagę na pierwszą infekcję Vibrio vulnificus w obecnym sezonie kąpielowym pod koniec sierpnia - 86-latka, która musiała być leczona w szpitalu. Miała również przewlekłe choroby i otwartą ranę.
Vibrio zostały wykryte w różnych punktach kontrolnych od zachodniego do wschodniego wybrzeża. Według wcześniejszych informacji w 2022 r. w Meklemburgii-Pomorzu Przednim odnotowano łącznie dziesięć zakażeń vibrio. Najbardziej znanym patogenem jest prawdopodobnie patogen cholery. Zarazki Vibrio vulnificus występujące w słonej wodzie Morza Bałtyckiego rozmnażają się szybko w temperaturze wody przekraczającej 20 stopni i mogą zarażać.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.