Jak wskazano w codziennej aktualizacji wywiadowczej, wszystkie samoloty mają przewidywaną żywotność w godzinach lotu i jest wysoce prawdopodobne, że wskutek intensywniejszego wykorzystania w czasie wojny niektórych z nich, zbliżają się one do kresu przewidywanej żywotności znacznie szybciej niż planował WKS.
Niedobór części zamiennych
Potrzebę dodatkowej konserwacji komplikuje niedobór części zamiennych z powodu rosnącego popytu i międzynarodowych sankcji.
"WKS utrzymuje zdolność do zwiększania liczby lotów nad okupowaną Ukrainą. Ponieważ jednak wojna trwa znacznie dłużej niż pierwotnie planowało rosyjskie ministerstwo obrony, zużycie samolotów prawdopodobnie redukuje możliwości długoterminowej taktycznej siły powietrznej WKS" - oceniono.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.