"Schroeder pojawił się na wydarzeniu w siedzibie SPD Dolnej Saksonii rano w wyraźnie dobrym nastroju i wszedł do budynku tylnym wejściem wraz z żoną So-yeon Schroeder-Kim" - pisze agencja dpa.
Każdy dostaje je po 25 latach, po 50 latach i po 60 latach - mówił Schroeder o wyróżnieniu. Wszyscy członkowie SPD są równi. Jestem więc równy wśród równych - powiedział wchodząc do budynku. Po imprezie zaprezentował się z dyplomem podpisanym przez liderów partii Saskię Esken i Larsa Klingbeila.
Od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę kierownictwo partii SPD wielokrotnie dystansowało się od Schroedera. Jednak procedura wydalenia z partii nie powiodła się.
Od początku wojny na Ukrainie, były kanclerz jest krytykowany za swoje powiązania z Rosją - także we własnej partii. Schroeder jest uważany za bliskiego przyjaciela kremlowskiego przywódcy Władimira Putina, a krytycy zarzucają mu również, że przez wiele lat pracował dla rosyjskich firm energetycznych - przypomina dpa.
Z Berlina Berenika Lemańczyk
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.