17 grudnia ma się odbyć pierwsza od początku wojny na pełną skalę "gorąca linia" z Władimirem Putinem, w czasie której będzie można zadać pytanie prezydentowi. Socjologowie zapytali Rosjan, o pytania, jakie chcieliby zadać.
Według Centrum Lewady, 21 procent Rosjan chce wiedzieć, kiedy skończy się wojna. Ponieważ używanie słowa "wojna" w Rosji jest zabronione, przedstawiali oni takie warianty, jak "kiedy będzie pokój?", "kiedy wygramy?", "kiedy zakończy się mobilizacja/specjalna operacja wojskowa?" - informuje niezależny rosyjski portal Meduza.
"Nie mam pytań"
10 procent respondentów stwierdziło, że nie ma pytań do Putina i nie zamierza dzwonić na "bezpośrednią linię", ani oglądać transmisji. Co piąty przyznał, że nie wie, o co zapytać.
Jak podkreśla Meduza, wyniki badań socjologicznych przeprowadzanych w warunkach cenzury wojskowej i represji należy traktować z ostrożnością. Nie można ich uznać za całkowicie wiarygodne.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.