Dziennik Gazeta Prawana logo

Oświadczenie Bidena i ponure słowa Kirby'ego. "Rozumiemy, dlaczego Polacy mogą czuć się zaniepokojeni"

6 grudnia 2023, 21:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Biały Dom
Biały Dom/ShutterStock
Prezydent USA Joe Biden, który naciska na Kongres, by przyjął jego wniosek o zwiększenia środków przeznaczonych na pomoc dla Kijowa ostrzegł, że jeśli prezydent Rosji Władimir Putin zajmie Ukrainę, to nie zatrzyma się na niej. Z kolei rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby oświadczył, że Biały Dom "w pełni rozumie, dlaczego Polacy mogą być tym zaniepokojeni. My też jesteśmy zaniepokojeni, bo ośmielony Putin, który myśli, że może iść dalej i dalej - cóż, jak już skończy z Ukrainą, gdzie pójdzie?" - pytał.  

Prezydent zapowiedział, że będzie zabiegał o kompromis z Republikanami w Izbie Reprezentantów, którzy domagają się dodatkowych funduszy na zabezpieczenie południowej granicy Stanów Zjednoczonych, by uzyskać ich akceptację dla zwiększenia pakietu pomocowego dla Kijowa.

Niezdolność Waszyngtonu do dostarczenia Ukrainie dodatkowej pomocy działa na korzyść Putina - podkreślił Biden, odnosząc się do stanowiska republikańskich kongresmenów, którzy odrzucili jak dotąd propozycje porozumienia w sprawie tej pomocy.

Cały świat przygląda się temu, co zrobią Stany Zjednoczone w ramach pomocy Ukrainie - dodał prezydent. Podkreślił, że nie wiadomo, co zrobią inne państwa na rzecz Ukrainy, jeśli USA nie staną na wysokości zadania. Wsparcie finansowe dla Kijowa "nie może już czekać", a porażka wniosku w tej sprawie w głosowaniu w Izbie Reprezentantów byłaby "najlepszym prezentem dla Putina" - oznajmił prezydent.

Wzywam Kongres, by stanął po stronie wolności - zaapelował Biden przed kolejnym głosowaniem w Izbie Reprezentantów w sprawie środków dla Ukrainy.

Kirby: Doskonale rozumiemy, dlaczego Polacy mogą być tym zaniepokojeni…

Putin nie zrezygnował ze swoich planów podporządkowania sobie całego kraju; by po prostu wymazać go z mapy jako niepodległego kraju. A jeśli dostanie Ukrainę, to będzie na wschodniej flance NATO. Więc w pełni rozumiem, dlaczego Polacy mogą być tym zaniepokojeni. My też jesteśmy zaniepokojeni, bo ośmielony Putin, który myśli, że może iść dalej i dalej - cóż, jak już skończy z Ukrainą, gdzie pójdzie? Będzie tuż przy wschodniej flance NATO - powiedział Kirby podczas briefingu dla zagranicznych dziennikarzy.

Później ponowił tę tezę podczas briefingu w Białym Domu, dodając, że w takim scenariuszu brak działań zmusi Amerykę do zapłacenia znacznie wyższej ceny "i to nie tylko finansowo, ale też w amerykańskiej krwi".

Amerykańscy żołnierze musieliby zdecydowanie być zaangażowani, jeśli Putin odniesie strategiczne zwycięstwo na Ukrainie i być może weźmie się za jednego z naszych sojuszników z NATO - dodał Kirby.

Ocenił też, że bez amerykańskiej pomocy, Ukrainie byłoby znacznie trudniej odpierać rosyjską inwazję. Powołał się przy tym na opinię szefa gabinetu prezydenta Ukrainy Andrija Jermaka, który stwierdził, że mogłoby to oznaczać porażkę Ukrainy.

Pierwsze głosowanie nad pakietem pomocy dla Ukrainy odbędzie się w Senacie jeszcze w środowe popołudnie. Według zapowiedzi Republikanów, projekt prawdopodobnie zostanie odrzucony ze względu na nie uwzględnienie w nim żądanych przez nich reform ostro ograniczających imigrację.

Jak podkreśla Biały Dom, administracja jest gotowa do kompromisu w tej sprawie, lecz Republikanie wysuwają maksymalistyczne żądania i "biorą Ukrainę jako zakładnika".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj