Abu Dakka został ranny wraz ze swoim kolegą, korespondentem Al-Dżaziry w Strefie Gazy Waelem Al-Dadu podczas relacjonowania ataku na szkołę. Odnieśli obrażenia wskutek uderzenia rakiety wystrzelonej z drona.
Al-Dadu został ranny w rękę, zaś o Abu Dakce informowano, że leży na podłodze szkoły i nie może się stamtąd wydostać. "Ratownikom udało się tylko wydostać ciało kamerzysty" - podała Al-Dżazira.
Według telewizji siły izraelskie uniemożliwiły ekipom medycznym szybkie dotarcie do rannego Abu Dakki.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.