Źródła Ukraińskiej Prawdy potwierdziły, że jedno z urządzeń zostało znalezione w minioną niedzielę podczas kontroli w nowym gabinecie Załużnego. Kontrola odbyła się właśnie w związku z przeprowadzką.
Również wśród rzeczy należących do współpracowników Załużnego znaleziono urządzenia podsłuchowe.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy oświadczyła, że "urządzenia techniczne", które znaleziono, były nieaktywne. W sprawie wszczęto postępowanie karne.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.