Dziennik Gazeta Prawana logo

Kirby: Ostrzał Charkowa częścią szerszej strategii Rosji...

23 stycznia 2024, 20:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Poszukiwanie ofiar w ruinach budynku po rosyjskim ostrzale Charkowa
Poszukiwanie ofiar w ruinach budynku po rosyjskim ostrzale Charkowa/PAP/EPA
"Ataki rakietowe Rosji coraz częściej skupiają się na przemyśle zbrojeniowym Ukrainy i próbach obezwładnienia ukraińskiej obrony powietrznej" - oświadczył rzecznik prezydenckiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego (NSC) John Kirby.

Potwierdził też, że w atakach Rosja użyła kolejnych rakiet z Korei Północnej. Dodał, że USA uważnie śledzą ruchy reżimu w Pjongjangu pod kątem potencjalnych przygotowań do wojny.

Kirby odniósł się do wtorkowego ostrzału rakietowego Charkowa przez Rosjan. Jak ocenił, jest to część szerszej strategii Rosji nastawionej na złamanie woli ukraińskiego społeczeństwa poprzez ataki na infrastrukturę i obszary mieszkalne. Dodał przy tym, że podczas gdy "nie widać dużo ruchu" na linii frontu, to Rosja stara się obezwładnić i przytłoczyć ukraińską obronę powietrzną, a także mocniej uderzyć w ukraiński przemysł obronny.

Widzieliśmy, że zaczęli coraz więcej uderzać w przemysł obronny, w bazę przemysłową - powiedział, dodając, że uwydatnia to tylko konieczność uchwalenia nowych środków na pomoc Ukrainie przez Kongres. Negocjacje w tej sprawie nadal trwają i według Białego Domu posuwają się ku końcowi, jednak według republikańskiego senatora Johna Thune'a, konieczne może być zmniejszenie pakietu pomocy gospodarczej zasilającej ukraiński budżet.

Rzecznik NSC zaznaczył, że wysłany jeszcze w październiku wniosek Białego Domu o nowy pakiet środków dla Ukrainy - opiewający na ponad 60 mld dolarów - został uważnie przygotowany w oparciu o potrzeby Ukrainy.

Biały Dom "zaniepokojony kwitnącą współpracą"

Kirby potwierdził też, że w swoich atakach rakietowych Rosjanie w dalszym ciągu używają rakiet przekazanych przez Koreę Północną. Pytany o możliwą wizytę Władimira Putina w Pjongjangu, stwierdził, że Biały Dom jest zaniepokojony kwitnącą współpracą obu reżimów i pilnie obserwuje ten proces m.in. pod kątem tego, co reżim Kim Dzong Una otrzymuje w zamian za pomoc Rosji.

Odniósł się też do ocen części komentatorów i analityków sugerujących, że Korea Północna może przygotowywać się do wojny. - Obserwujemy to bardzo, bardzo uważnie. I powiem tylko, że pozostajemy pewni, że nasze rozlokowanie sił obronnych, które utrzymujemy, pozostaje odpowiednie - powiedział przedstawiciel Białego Domu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj