Dziennik Gazeta Prawana logo

"Węgry straciły zaufanie sojuszników w NATO" Ekspert: Orban nic nie zyskał na blokowaniu Szwecji

27 lutego 2024, 07:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Viktor Orban
"Węgry straciły zaufanie sojuszników w NATO" Ekspert: Orban nic nie zyskał na blokowaniu Szwecji/Shutterstock
Jak ocenił węgierski ekspert ds. polityki międzynarodowej Andras Racz, w przeciwieństwie do Turcji, która przyjęła transakcyjną postawę, "Węgry nie zyskały dosłownie nic na długim blokowaniu akcesji Szwecji do NATO". 

Nawet wysocy rangą węgierscy urzędnicy nie mają pojęcia, dlaczego Węgry blokowały przystąpienie Szwecji do NATO – przyznał Racz, powołując się na swoje kontakty. "Wszyscy mówią, że polecenie przyszło z samej góry, czyli była to decyzja Orbana" – dodał analityk.

Parlament Węgier zagłosował w poniedziałek za przyjęciem Szwecji do NATO. Wniosek w tej spawie oczekiwał w Zgromadzeniu Narodowym od lipca 2022 roku.

"Węgry nie osiągnęły niczego, rezultat zwłoki równa się zero" – powiedział Racz. W jego ocenie najlepiej widać to na tle polityki tureckiej, która była racjonalna i transakcyjna, ponieważ Ankara stawiała konkretne polityczne żądania względem Szwecji i militarne wobec USA.

"Po roku negocjacji Turcja osiągnęła swoje cele. Dla porównania, Węgry przez cały ten czas nie potrafiły sformułować nawet jednego konkretnego żądania" – podkreślił analityk.

Jak zauważył, Budapeszt początkowo krytykował jakość szwedzkiej demokracji, a następnie domagał się większego szacunku ze strony Sztokholmu. "Ale w jaki sposób miało się to zmienić, jeśli żądania nigdy nie zostały sprecyzowane?" – zastanawia się Racz.

Jedyną rzeczą, którą - według eksperta - rząd Viktora Orbana osiągnął przez opóźnianie akcesji Szwecji do NATO, jest poważny uszczerbek na wizerunku Węgier na forum Sojuszu.

W piątek w Budapeszcie pojawił się premier Szwecji Ulf Kristersson, co było warunkiem Fideszu, aby to ugrupowanie zagłosowało za akcesją. Ogłoszono wówczas rozszerzenie dotychczasowej węgiersko-szwedzkiej współpracy wojskowej: w jej ramach do węgierskich sił zbrojnych dołączą cztery kolejne szwedzkie myśliwce Gripen.

Rząd Orbana próbuje przedstawić fiasko jako sukces

"Rząd Orbana próbuje przedstawić to jako sukces negocjacyjny, ale decyzja w tej sprawie zapadła właściwie już dwa lata temu" – zaznaczył Racz. Jak podkreślił, sprawa myśliwców nie ma żadnego związku z opóźnianiem głosowania w parlamencie, które ostatecznie odbyło się w poniedziałek.

Budapeszt wielokrotnie podkreślał, że Węgry nie będą ostatnim członkiem Sojuszu, który wyrazi zgodę na dołączenie Szwecji do NATO. Parlament Turcji w drugiej połowie stycznia ratyfikował jednak akcesję Szwecji, a prezydent tego państwa Recep Tayyip Erdogan podpisał odpowiedni akt prawny.

Według eksperta Turcja w pewnym momencie zostawiła Węgry same z problemem ratyfikacji. "Węgierska dyplomacja była całkowicie zaskoczona" – oznajmił Racz. "Po ruchu Ankary pozycja Budapesztu stała się nie do utrzymania: nie było racjonalnej przyczyny blokady ani żadnych konkretnych żądań, a presja ze strony sojuszników rosła" – dodał.

Taktyka blokowania, którą Orban przyjmuje na forum UE czy NATO, przynosi jedynie ogromny spadek zaufania do Węgier wśród ich sojuszników – ocenił rozmówca PAP.

"W historii UE wiele państw groziło od czasu do czasu użyciem weta, ale żadne nie robiło tego na taką skalę, jak ostatnio czyniły to Węgry" – podsumował analityk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj