Dziennik Gazeta Prawana logo

Zdobycie Awdijiwki dyskusyjne. "Nawet radykalna prawica w Rosji nie chce nazwać tego zwycięstwem"

4 marca 2024, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Awdijiwka
Awdijiwka/PAP Archiwalny
"Rosyjskie straty pod Awdijiwką są tak wielkie, że nawet radykalna prawica w Rosji nie chce nazwać tego zwycięstwem" - zauważył podpułkownik estońskiej armii Toomas Vali w wywiadzie dla telewizji ERR.

Andriej Morozow, skrajnie prawicowy bloger i zwolennik wojny przeciwko Ukrainie, napisał na Telegramie, że Rosja straciła w walkach o Awdijiwkę aż 16 tys. żołnierzy. Wpis został skrytykowany przez rosyjskie władze, jednak bloger nie chciał go usunąć. Następnie w tajemniczych okolicznościach "popełnił samobójstwo".

Pyrrusowe zwycięstwo Rosji

To pyrrusowe zwycięstwo Rosji. Liczba ofiar jest tak wysoka, że skłoniła rosyjskich przedstawicieli skrajnej prawicy do zabrania głosu i pytania, czy można to w ogóle nazwać zwycięstwem - mówi o Awdijiwce podpułkownik Vali.

Wojskowy dodaje, że Ukraińcy skupiają się obecnie na mobilnych operacjach obronnych. Mamy nadzieję, że pomimo bardzo złej sytuacji w zakresie amunicji, Ukraińcy będą teraz mogli przejść do defensywy i utrzymać linię obrony. W tej chwili wydaje się, że ich operacja mobilnej obrony jest bardzo skuteczna - mówi oficer.

Tragiczne pomyłki Rosjan

Kiedy Ukraińcy postanowili wycofać się z Awdijiwki, Rosjanie natychmiast ruszyli naprzód. Próbowali zaminować drogi odwrotu Ukraińców, ale udało im się ominąć przeszkody. Później sami Rosjanie wbiegli na własne pola minowe. Jest dużo zamieszania - przypomniał Vali.

17 lutego oddziały ukraińskie wycofały się z Awdijiwki, będącej od miesięcy miejscem intensywnych walk na froncie i nieustannych szturmów wojsk rosyjskich. Awdijiwka, postrzegana jako brama do pobliskiego Doniecka, największego miasta przejętego przez wspieranych przez Rosję separatystów jeszcze w 2014 roku i od tego czasu okupowanego, została niemal całkowicie zrównana z ziemią.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj