Dziennik Gazeta Prawana logo

Gigantyczna afera szpiegowska we Włoszech. Podsłuchano nawet Ronaldo

9 marca 2024, 13:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Cristiano Ronaldo
Cristiano Ronaldo/ShutterStock
Minister sprawiedliwości Włoch Carlo Nordio chce komisji śledczej w sprawie ujawnionego skandalu ze szpiegowania kont bankowych i innych danych wrażliwych polityków, artystów i sportowców.

W minionych dniach na jaw wyszło, że porucznik Gwardii Finansowej z grupy roboczej prokuratury do walki z mafią, zajmującej się analizą podejrzanych transakcji handlowych, szpiegował setki osób dokonując co najmniej 800 nielegalnych wejść do systemów komputerowych i uzyskał w ten sposób około 33 tysięcy plików.

Nie wiadomo, co stało się z danymi

Nie wiadomo, co się z nimi stało - i to budzi największy niepokój- podkreśliła włoska telewizja publiczna.

Na liście osób szpiegowanych są między innymi ministrowie z rządu Giorgii Meloni, wśród nich szef resortu obrony Guido Crosetto, który zawiadomił służby o kradzieży danych po tym, gdy w prasie ukazały się informacje na temat jego poprzedniej aktywności zawodowej. Jego zawiadomienie doprowadziło do ujawnienia skandalu i wszczęcia śledztwa.

Celem był także Ronaldo

Szpiegowano także między innymi piłkarza Cristiano Ronaldo, który w przeszłości grał w klubie Juventus Turyn, oraz popularnego włoskiego rapera Fedeza. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura w Perugii. Jej celem jest ustalenie, w jakim celu funkcjonariusz policji finansowej włamywał się na konta znanych osób.

Centroprawica domaga się komisji śledczej

Politycy centroprawicowej koalicji domagają się ujawnienia, jak mówią, jego mocodawców i czy zaangażowane w to były zagraniczne służby wywiadu. Z przedstawionej statystyki wynika, że to wśród nich jest najwięcej szpiegowanych przez porucznika. Minister sprawiedliwości Carlo Nordio po rozmowie z Guido Crosetto wyraził opinię, że konieczne jest powołanie komisji śledczej, by przeanalizować to, co się stało. Sprawą zajęła się już komisja parlamentu do spraw nadzoru nad służbami specjalnymi.

Lewica atakuje rząd

Centrolewicowa opozycja zarzuca rządowi, że nic nie robi w obliczu, jak podkreśla, tego gigantycznego skandalu. Politycy Partii Demokratycznej uważają, że nie ma sensu powoływanie kolejnej komisji śledczej. Śledztwem objęto też grupę dziennikarzy, którzy prawdopodobnie otrzymali niektóre z wykradzionych danych.

Krajowy prokuratur do walki z mafią Giovanni Melillo wyraził opinię, że skandal ten to dowód istnienia "handlu poufnymi informacjami".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj