Dziennik Gazeta Prawana logo

To miasto będzie następnym celem Putina? "Wszystko gotowe na mobilizację 2.0"

22 marca 2024, 14:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władimir Putin wygrał wybory prezydenckie w Rosji. Rosyjski dyktator będzie rządzić krajem przez kolejnych sześć lat. Wynik głosowania może go pchnąć do otwarcia nowych frontów walki z Zachodem
Władimir Putin/Shutterstock
Rosja planuje zrekrutować 300 tys. żołnierzy do wznowionej ofensywy w celu zajęcia ukraińskiego miasta Charków - wynika z informacji portalu śledczego Wiorstka. Jako źródła tej informacji podano Kreml, resort obrony i władze regionów.

Brakuje nam 300 tysięcy "twarzy", dlatego wszystko jest gotowe na "mobilizację 2.0" – powiedziało jedno z kremlowskich źródeł.

Charków jest następny w planie, z (zamiarem) zachowania (zabudowy) miasta. Jest to możliwe tylko w przypadku okrążenia - powiedziało źródło. Moskwa stara się uniknąć przekształcenia Charkowa w "drugi Mariupol" i pokazać, że Rosja "wie, jak walczyć w cywilizowany sposób".

Anonimowe źródło w Ministerstwie Obrony potwierdziło cel rekrutacji 300 000 osób i zasugerowało 25 marca jako kluczową datę w planach, nie rozwijając tego dalej.

Poprzednia mobilizacja formalnie trwa

Prezydent Władimir Putin ogłosił "częściową" mobilizację 300 000 rezerwistów we wrześniu 2022 r., kilka miesięcy po wydaniu rozkazu inwazji na Ukrainę na pełną skalę, co skłoniło tysiące Rosjan do ucieczki z kraju i wywołało protesty - przypomina Wiorstka.

Miesiąc później ogłosił zakończenie bardzo niepopularnej akcji rekrutacyjnej, ale nie sformalizował jej zakończenia na piśmie, co oznacza, że Rosja nadal jest prawnie w stanie mobilizacji.

Na celowniku Charków

Dotąd, jak informuje Wiorstka, rosyjskie władze starały się osiągnąć swój cel za pomocą szeregu strategii rekrutacyjnych, nie ogłaszając oficjalnie nowej mobilizacji. - Teraz władze prawdopodobnie spróbują miękkiej i pełzającej mobilizacji poprzez poborowych, studentów wojskowych, specjalistów zwerbowanych na ćwiczenia i tak dalej - przewiduje politolog Ilja Graszczenkow.

W swoim przemówieniu w niedzielę Putin powiedział, że rozważa utworzenie "strefy buforowej" w obwodzie charkowskim, aby powstrzymać narastające ataki i wtargnięcia do zachodnich regionów przygranicznych Rosji.

Kijów ostro skrytykował komentarze Putina jako znak, że dąży on do eskalacji wojny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj