Firmy omijają sankcje

Dwaj najważniejsi dostawcy, wysyłający przez pośredników swoje towary do stoczni w Petersburgu i Zielonodolsku w Tatarstanie, to chorwacka spółka Adria Winch i włoska Melcal. Pierwsza z tych firm eksportuje do Rosji elementy wyposażenia pokładowego, wyprodukowane m.in. przez francuski koncern Schneider Electric, natomiast Melcal sprzedawał dotychczas rosyjskim stoczniom m.in. dźwigi i części zamienne do okrętów.

Oba przedsiębiorstwa współpracują z Rosjanami od dawna. Były szef Adria Winch Milivoj Peruzović przyznał w rozmowie z BBC, że ta spółka jest obecna na rosyjskim rynku od ponad 20 lat.

Reklama

- Sankcje (nałożone na Kreml - red.) wydają się obecnie po prostu śmieszne (...). Znaleźliśmy sposób na realizację dostaw przez kraje trzecie, np. przez Turcję lub przez firmy pośredniczące (zarejestrowane) w Rosji. Nawiązałem też kontakty z pośrednikami z Chin i kontynuowaliśmy pracę, ponieważ podjęliśmy taką decyzję. Sankcje sankcjami, a interesy idą swoim rytmem - otwarcie przyznał Peruzović.

Jak dodano, podobny schemat omijania restrykcji, polegający na sprzedaży towarów do Rosji z pomocą firm z Chin, Hongkongu czy Turcji, stosuje również włoska spółka Melcal. Podzespoły wyprodukowane przez to przedsiębiorstwo stanowią elementy wyposażenia okrętów pomocniczych rosyjskiej floty o napędzie atomowym, takich jak Fiodor Uszakow czy Jewgienij Primakow.

Reklama

"Od lutego 2022 roku, gdy Rosja dokonała pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę, do lipca 2023 roku firmy związane z Adria Winch i jej rosyjskimi spółkami córkami dostarczyły na rynek państwa agresora części zamienne o wartości 1,2 mln dolarów" - ujawnili dziennikarze śledczy.

Wspierają rosyjski przemysł zbrojeniowy

Wśród innych europejskich firm współpracujących z Rosjanami należy wymienić zarejestrowaną na Łotwie spółkę Marine Systems. "Rosyjskie przedsiębiorstwo o identycznej nazwie, z siedzibą w Petersburgu, importuje elementy wyposażenia okrętów produkcji amerykańskiej, japońskiej czy niemieckiej. W 2023 roku ta firma odnotowała rekordowy zysk, 11-krotnie większy niż w roku poprzednim" - czytamy na portalu BBC.

Rosyjskie państwowe koncerny współpracujące z armią i przemysłem zbrojeniowym, takie jak Rostech, bez przeszkód importują zachodnie komponenty elektroniczne. Dzieje się tak dzięki rozległej sieci podwykonawców, wśród których nie brakuje firm utworzonych specjalnie w celu omijania sankcji i zarejestrowanych m.in. w Turcji, Chinach oraz Hongkongu - alarmował jeszcze na początku ubiegłego roku niezależny rosyjski serwis Ważnyje Istorii.

Sankcje dla banków zamieszanych w sprzedaż

22 grudnia 2023 roku prezydent USA Joe Biden podpisał rozporządzenie wykonawcze, umożliwiające wprowadzenie sankcji przeciwko bankom z krajów trzecich, zamieszanym w sprzedaż zakazanych materiałów rosyjskiemu przemysłowi zbrojeniowemu. Jak wówczas informowano, nowe przepisy wyposażyły władze w Waszyngtonie w "chirurgiczne narzędzie, które pozwala zająć się instytucjami finansowymi, dokonującymi transakcji wzmacniających rosyjski kompleks przemysłowo-wojskowy".

Postanowienie przywódcy USA skutkowało wprowadzeniem po raz pierwszy w odniesieniu do Rosji tzw. sankcji wtórnych.