Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiny pod ostrzałem. Japonia i USA zaostrzają retorykę

Chiny, armia
Chiny pod ostrzałem. Japonia i USA zaostrzają retorykę/ShutterStock
Szefowie resortów spraw zagranicznych i obrony Japonii i USA zdecydowanie potępili "destabilizujące" działania Chin oraz wyrazili zaniepokojenie współpracą między Pekinem i Moskwą - napisano w niedzielę we wspólnym oświadczeniu po rozmowach tych państw w formacie "dwa plus dwa" w Tokio.

Podczas niedzielnego spotkania strona amerykańska zapowiedziała też utworzenie nowej struktury dowodzenia sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych stacjonujących w Japonii.

Japońscy ministrowie spraw zagranicznych i obrony, Yoko Kamikawa i Minoru Kihara, oraz sekretarz stanu USA Antony Blinken i sekretarz obrony tego kraju Lloyd Austin "ponownie wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec bezprawnych roszczeń Chin na obszarach morskich, militaryzacji terytoriów, do których ChRL zgłasza pretensje oraz groźnych i prowokacyjnych działań (Pekinu) na Morzu Południowochińskim".

Jak wyjaśniono, "destabilizujące działania Chin to m.in. niebezpieczne konfrontacje na morzu i w powietrzu, próby zakłócania wykorzystywania zasobów morskich przez inne kraje oraz groźne (manewry) z użyciem statków straży przybrzeżnej i milicji morskiej".

Japonia i USA potępiają Chiny. Chodzi o "destabilizujące działania"

Nawiązano w ten sposób do licznych incydentów z udziałem chińskich jednostek na wodach w wyłącznej strefie ekonomicznej Filipin, do których władze w Pekinie zgłaszają pretensje terytorialne.

Dążenia Chin do "przekształcenia porządku międzynarodowego kosztem innych" państw stanowią "największe wyzwanie strategiczne w regionie Indo-Pacyfiku i poza nim" - zaalarmowali ministrowie z Japonii i USA. Chiny zostały również oskarżone o "intensyfikację prób jednostronnej zmiany status quo przy użyciu siły lub przymusu na Morzu Wschodniochińskim", gdzie ChRL toczy spory terytorialne z Japonią.

Zaniepokojenie Tokio i Waszyngtonu budzi także "szybka i ciągła rozbudowa" chińskiego arsenału nuklearnego, która "przebiega bez żadnej jawności (dotyczącej) intencji" Pekinu.

We wspólnym oświadczeniu zwrócono również uwagę na "rozwijającą się i prowokacyjną strategiczną współpracę wojskową Rosji z ChRL, w tym poprzez wspólne operacje i manewry w pobliżu Japonii, a także wsparcie ChRL dla rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego".

Chiny pod ostrzałem. Japonia i USA zaostrzają retorykę

W kontekście Korei Północnej ministrowie "zdecydowanie potępili pogłębiającą się współpracę między (Moskwą i Pjongjangiem), czego przykładem jest uzyskanie przez Rosję pocisków balistycznych i innego uzbrojenia" z Korei Północnej w celu dalszego wykorzystania podczas inwazji na Ukrainę.

Obie strony ogłosiły też w niedzielę utworzenie nowej struktury dowodzenia kontyngentu wojskowego USA w Japonii. Dowództwo to, na którego czele stanie trzygwiazdkowy generał, umożliwi "większą interoperacyjność" z siłami japońskimi - przekazał agencji AFP przedstawiciel amerykańskiego resortu obrony, pragnący zachować anonimowość.

W poniedziałek w Tokio odbędzie się ósme spotkanie szefów resortów spraw zagranicznych grupy Quad, czyli tzw. czterostronnego dialogu bezpieczeństwa, tworzonego przez Japonię, USA, Australię i Indie.

Następnie Austin i Blinken udadzą się do Manili, gdzie przeprowadzą rozmowy ze swoimi filipińskimi odpowiednikami, sekretarzem obrony narodowej Gilberto Teodoro i sekretarzem spraw zagranicznych Enrique Manalo w ramach czwartego dialogu ministerialnego.

Obserwuj kanał Dziennik.pl na WhatsAppie

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
AM
oprac. Aneta Malinowska
Dziennikarka, wydawczyni strony głównej. Aktualnie kieruje portalem Dziennik.pl.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChiny pod ostrzałem. Japonia i USA zaostrzają retorykę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj