Operacja wydobywania ciał znajdujących się we wraku jachtu leżącego na głębokości prawie 50 metrów jest bardzo trudna - przyznają ekipy ratunkowe.
Katastrofa jachtu Bayesian
Luksusowy jacht Bayesian zatonął nad ranem w poniedziałek podczas trąby powietrznej, która przeszła w rejonie Palermo. Jacht stał na redzie i zatonął w ciągu 60 sekund - wynika z najnowszych ustaleń. Nie wyklucza się, że dodatkową przyczyną katastrofy był błąd ludzki i niewłaściwa reakcja załogi w obliczu skrajnie trudnych warunków pogodowych.
Uratowano 15 z 22 osób, które były na pokładzie, w tym roczne dziecko. Ciało pierwszej z ofiar znaleziono wkrótce potem. W trzecim dniu akcji poszukiwawczej nurkom ze straży pożarnej udało się dotrzeć do czterech kolejnych ofiar.
Zaginieni na jachcie
Wśród zaginionych jest właściciel jachtu, brytyjski miliarder Mike Lynch, i jego córka oraz prezes Morgan Stanley International Jonathan Bloomer z żoną.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.