Dziennik Gazeta Prawana logo

Awantura na sejmowej komisji. Posłowie PiS wyszli z sali

26 września 2024, 20:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Posłowie w Sejmie
Posłowie w Sejmie/PAP
Posłowie PiS opuścili czwartkowe posiedzenie komisji spraw zagranicznych na znak protestu przeciw sposobowi prowadzenia obrad przez Pawła Kowala (KO). 

W czwartek wieczorem komisja spraw zagranicznych wznowiła prace, aby dokończyć dwa przerwane posiedzenia dotyczące zaopiniowania kolejnych kandydatów na ambasadorów. W środę przerwane zostało jedno posiedzenie, a w czwartek rano - drugie.

Co zdarzyło się w środę?

W środę po południu komisja zdążyła przeprowadzić jedynie głosowanie ws. opinii dla Jerzego Marka Nowakowskiego, który ma objąć placówkę w Armenii. "Za" głosowało 13 posłów, tyle samo było przeciw - co wywołało konsternację. Po tym głosowaniu nastąpiła przerwa.

Chaos na posiedzeniu

W czwartek rano komisja zebrała się na kolejnym posiedzeniu, aby zaopiniować następnych kandydatów na ambasadorów. Jednak zostało ono zdominowane przez kwestie proceduralne. Po burzliwej dyskusji i szeregu wniosków formalnych, szef komisji Paweł Kowal (KO) zarządził przerwę i w tym posiedzeniu komisji.

Na wznowionym w czwartek wieczorem posiedzeniu dyskusja była równie gorąca. Posłowie PiS zarzucali Kowalowi chaos w prowadzeniu komisji, przerywania obrad z uwagi na brak większości. Dopytywali, w którym finalnie posiedzeniu komisji uczestniczą, przekonywali, że Kowal zwołał już trzecie posiedzenie. Nie zgadzali się z opinią prawną, co do wyniku głosowania nad kandydaturą Nowakowskiego.

Posłowie PiS wyszli z sali

Po przegłosowaniu wniosku KO o zamknięcie dyskusji i przejście do głosowań, mimo sprzeciwu PiS, Kowal rozpoczął głosowania. Paweł Jabłoński (PiS) zarzucił Kowalowi, że nie ogłosił, co oznacza wynik środowego głosowania ws. Nowakowskiego. Ocenił, że Kowal łamie regulamin ponownie poddając pod głosowanie kandydaturę Nowakowskiego po tym, jak uzupełniono skład komisji o jednego posła.

Politycy PiS mówili, że komisja głosuje ws. wyrażenia pozytywnej opinii dla kandydata i takiej większości dla Nowakowskiego nie było, ponieważ był remis w głosowaniu. Finalnie posłowie PiS opuścili salę, po kilku minutach wrócili; poseł PiS Radosław Fogiel ogłosił, że nie mogą uczestniczyć w posiedzeniu komisji ze względu na sposób procedowania. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj