Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielki atak rakietowy przy granicy z Polską. Rosja zaatakowała z morza i powietrza

15 stycznia 2025, 08:29
[aktualizacja 15 stycznia 2025, 10:35]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
TU-22M
TU-22M/Shutterstock
"Celem zmasowanego ataku rakietowego wojsk rosyjskich na Ukrainę była m.in. infrastruktura energetyczna graniczącego z Polską obwodu lwowskiego" – oświadczył w środę rano mer Lwowa Andrij Sadowy, informując o zakończeniu alarmu powietrznego. Rosja rankiem zaatakowała Ukrainę rakietami z morza i powietrza.

"Przeciwnik zaatakował infrastrukturę energetyczną naszego regionu i całej Ukrainy. , ale Lwowa na tej liście nie ma" – napisał mer w sieciach społecznościowych.

Sadowy nie ujawnił, i czy któryś z nich ucierpiał. Szef władz wojskowych obwodu lwowskiego Maksym Kozycki poinformował jednak, że były rejony miast Drohobycz i Stryj.

"w rejonach (powiatach) drohobyckim i stryjskim. Szczęśliwie bez poszkodowanych, ale są uszkodzenia" – przekazał na Telegramie.

O powiadomiła także Switłana Onyszczuk, szefowa władz wojskowych obwodu iwano-frankowskiego. "Na Przykarpaciu (potoczna nazwa obwodu) celem były obiekty krytycznej infrastruktury. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Na miejscu działają odpowiednie służby. " – zapewniła na Telegramie.

W zachodniej części Ukrainy znajdują się . Ukraiński system przechowywania gazu obejmuje 12 podziemnych magazynów, z których pięć o łącznej pojemności 25,3 mld metrów sześciennych, położony jest przy granicy z UE.

"Kolejny zmasowany rosyjski atak. Je. Celem jest infrastruktura gazowa i obiekty energetyczne, które zapewniają ludziom normalne życie" – oświadczył w środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w sieciach społecznościowych.

Szef państwa poinformował, że , w tym rakiety balistyczne. "Co najmniej 30 zostało zniszczonych. W nocy zestrzelono również ponad 70 rosyjskich dronów. Dzięki naszemu systemowi obrony powietrznej i wszystkim zaangażowanym jednostkom jesteśmy w stanie utrzymać działanie naszego systemu energetycznego" – podkreślił.

Zełenski po raz kolejny mówił o . Przypomniał, że na szczycie NATO w Waszyngtonie i na spotkaniach w formacie Ramstein sojusznicy jego państwa "złożyli obietnice, które nie zostały jeszcze w pełni wdrożone".

"Rozmawialiśmy również o licencjach na produkcję systemów obrony powietrznej i pocisków przeciwrakietowych, które mogą stać się jedną z najbardziej skutecznych, co jest również realistyczne i musi zostać spełnione" – uznał.

"Jesteśmy wdzięczni wszystkim, którzy pomagają naszemu krajowi. Ale to znacznie więcej niż potrzeby naszego kraju. W tej chwili niezawodnie i na długi czas" – oświadczył Zełenski.

W Ukrainie trwał w środę rano, która odpaliła kilkanaście pocisków manewrujących z bombowców strategicznych Tu-22 oraz okrętów na Morzu Czarnym – podały ukraińskie media i kanały internetowe monitorujące rosyjskie ataki.

Rakiety, które nadlatywały na Ukrainę ze wschodu, północy i południa, .

– poinformował portal Suspilne. O zagrożeniu donosiły także władze Lwowa.

W środę rano polskie Dowództwo Operacyjne poinformowało o "" pozostających w dyspozycji Dowódcy, oraz postawieniu w naziemnych systemów obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego. Kroki te miały "na celu zapewnienie bezpieczeństwa na terenach graniczących z zagrożonymi obszarami".

Trzy godziny późniejw polskiej przestrzeni powietrznej "w związku zaprzestaniem uderzeń lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej na Ukrainę".

"Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej. Informujemy, że " - przekazano.

Dowództwo Operacyjne zapewniło, że i pozostaje w stałej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej.

Również w środę rano KPRM poinformowała, że.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj