Dziennik Gazeta Prawana logo

Demokraci w szoku. "Trump przekroczył granicę, Republikanie muszą dokonać wyboru"

4 marca 2025, 07:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Trump
Donald Trump/PAP Archiwalny
Donald Trump przekroczył granicę – grzmią Demokraci. Wiceprzewodniczący komisji spraw zagranicznych Izby Reprezentantów Gregory Meeks wezwał w poniedziałek administrację prezydenta USA do zniesienia "nielegalnego" zamrożenia wsparcia dla Ukrainy. Podobne opinie wyrazili inni Demokraci, a także senatorka Republikanów Susan Collins.

"Gdyby prezydentowi Trumpowi naprawdę zależało na zapewnieniu Ukrainie sprawiedliwego i trwałego porozumienia pokojowego, nie oddałby wszystkich punktów nacisku, jakie Stany Zjednoczone, nasi sojusznicy i Ukraina posiadali jeszcze przed rozpoczęciem negocjacji. Nie stanąłby po stronie autorytarnego przywódcy odpowiedzialnego za zbrodnie wojenne. I z pewnością nie zmuszałby Ukrainy do poddania się, twierdząc jednocześnie, że to porozumienie" – napisał w oświadczeniu Meeks.

Apel Demokratów do Republikanów

Meeks wezwał przy tym swoich republikańskich kolegów stojących po stronie Ukrainy, aby również "żądali, by prezydent Trump natychmiast zniósł to katastrofalne i bezprawne zamrożenie przyznanej przez Kongres pomocy dla Ukrainy".

W podobnym tonie wypowiedzieli się inni politycy Demokratów. Mike Quigley, współprzewodniczący ukraińskiej grupy parlamentarnej (Ukraine Caucus), stwierdził, że swoim posunięciem Trump "przekroczył granicę appeasementu i zaczął pomagać i wspierać zbrodniarzowi wojennemu Władimirowi Putinowi".

"Do moich kolegów z Partii Republikańskiej, którzy publicznie lub prywatnie wyrazili swoje poparcie dla Ukrainy: nadszedł czas, kiedy musicie dokonać wyboru między demokracją a autokracją" – napisał. Podobne apele wystosowała też m.in. wiceszefowa senackiej komisji spraw zagranicznych Jeanne Shaheen.

Krytyka Trumpa ze strony Republikanów

Jak dotąd po stronie Republikanów ruch Trumpa skrytykowało dwoje polityków. Kongresmen z Nowego Jorku Mike Lawler powiedział, że "zaprzestanie wsparcia dla Ukrainy zagroziłoby stabilności Europy i wolnego świata". Senator Susan Collins, szefowa komisji budżetowej, która pracowała nad ostatnim pakietem środków dla Ukrainy przyjętym niemal rok temu, stwierdziła, że USA "nie powinny wstrzymywać swoich wysiłków".

"To Ukraińcy przelewają krew. To Putin rozpoczął niesprowokowany i nieuzasadniony atak na wolny, demokratyczny i suwerenny kraj. I nie wycofuję swojego poparcia dla Ukrainy" – zadeklarowała.

Jeszcze przed ogłoszeniem wstrzymania wsparcia dla Ukrainy o dobrych rezultatach rozmowy z szefem kancelarii prezydenta Ukrainy Andrijem Jermakiem mówił inny zwolennik wsparcia Ukrainy, Republikanin Brian Fitzpatrick. Ogłosił on, że Ukraina wkrótce podpisze umowę o minerałach, która miałaby "w efekcie naturalnie przełożyć się na wsparcie w zakresie bezpieczeństwa".

Wątpiący Demokraci. "Myślenie życzeniowe"

Demokraci wątpią jednak, czy zapowiedź ta faktycznie się ziści.

Słyszymy to od niego od konferencji w Monachium. Wygląda to bardziej na myślenie życzeniowe – powiedział PAP polityk Demokratów z Izby Reprezentantów.

Wstrzymanie pomocy USA dla Ukrainy

Biały Dom ogłosił w poniedziałek, że zawiesił wszelką pomoc wojskową dla Ukrainy – w tym tą będącą w drodze do kraju i w magazynach w Polsce – "by upewnić się, że przyczynia się ona do rozwiązania" konfliktu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj