Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump kontra Putin. Amerykański prezydent traci złudzenia wobec Rosji

25 kwietnia 2025, 14:26
[aktualizacja 25 kwietnia 2025, 15:03]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trump dogada się z Putinem?
Trump kontra Putin. Amerykański prezydent traci złudzenia wobec Rosji/Shutterstock
Donald Trump po raz pierwszy publicznie ostro skrytykował Władimira Putina i jego działania na Ukrainie. Emocjonalny apel na platformie Truth Social to nie tylko wyraz frustracji, ale też znak zmieniającej się polityki USA wobec Rosji. Czy Ameryka traci cierpliwość?

Nowy ton z Białego Domu

Do tej pory Donald Trump był powściągliwy w ocenie Władimira Putina. W jego narracji Ukraina częściej była problemem niż Rosja. Jednak ostatni atak rakietowy na Kijów i śmierć 12 cywilów sprawiły, że prezydent USA przestał milczeć. Jego wpis na platformie Truth Social „Władimirze, PRZESTAŃ!” to nie tylko emocjonalny wybuch – to sygnał, że polityka wobec Rosji może właśnie wchodzić w nową fazę.

Dziennik "Wall Street Journal" zwrócił uwagę, że Trump rzadko krytykował Putina, a opublikowany post jest oznaką irytacji, co potwierdzają źródła w otoczeniu gospodarza Białego Domu.

Wysłannik Trumpa bez doświadczenia

Według Thomasa Grahama z Council on Foreign Relations, Trump dotychczas atakował Ukrainę bo wiedział, że łatwiej jest na nią wywrzeć presję niż na Rosję. Trump najpewniej zaczyna rozumieć, że współpraca z Putinem, jakiej oczekiwał, może się nie udać, jednak specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff zdaje się nadal wierzyć w szczere intencje Putina, z którym kolejny raz spotkał się w piątek w Moskwie.

Graham ocenił, że brak doświadczenia Witkoffa w relacjach z Rosjanami, może sprawiać, że Waszyngton ma niejasny pogląd na gotowość Moskwy na rozejm, ponieważ specjalny wysłannik prezydenta zdaje się nie mieć wyczucia co do stanowiska Kremla.

Putin gra na czas

Zdaniem Tatiany Stanowej z Carnegie Russia Eurasia Center w Berlinie, Putin nie śpieszy się z podpisaniem rozejmu, ale może to zrobić, aby definitywnie ujarzmić prezydenta USA. Jednocześnie rosyjskim władzom udało się uzyskać od administracji USA kilka ustępstw, m.in. uznanie bezprawnie zaanektowanego w 2014 roku Krymu, zablokowanie dążeń Ukrainy do NATO i de facto akceptację rosyjskiej okupacji ok. 20 proc. terytorium Ukrainy.

"Putin będzie się starał wytłumaczyć (Amerykanom), że Rosja najzwyczajniej w świecie nie może odpuścić Ukrainy, bo jest to dla niej sprawa egzystencjalna" - dodała Stanowaja. Zarazem Putin powie administracji Trumpa, że "USA i Rosja to wielkie kraje, które dla dobra pokoju na świecie muszą utrzymywać dobre stosunki" - podkreśliła ekspertka.

Członek amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego za kadencji prezydenta Joe Bidena, Eric Green stwierdził, że Rosjanie nie zawrą żadnego porozumienia dopóki będą przeważać na polu walki i dostawać kolejne ustępstwa od Amerykanów. "Dlaczego (Rosjanie) mieliby się śpieszyć?" - zapytał Green.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj