Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wielki układ" z Chinami. USA szykują ofertę nie do odrzucenia?

23 kwietnia 2025, 19:46
[aktualizacja 23 kwietnia 2025, 19:49]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Scott Bessent
"Wielki układ" z Chinami. USA szykują ofertę nie do odrzucenia?/East News
Minister finansów USA Scott Bessent stwierdził w środę, że istnieje szansa na zawarcie "wielkiego układu" z Chinami. Jego zdaniem układ ten polegałby na zrównoważeniu i przestawieniu chińskiej gospodarki w większym stopniu na konsumpcję, a gospodarki Stanów Zjednoczonych bardziej na przemysł.

Bessent mówił o pożądanych przez USA zmianach podczas wystąpienia w Institute of International Finance w Waszyngtonie na temat swojej wizji nowego porządku gospodarczego.

Jak stwierdził, Chiny i ich gospodarka oparta na produkcji na eksport muszą się zmienić, bo w przeciwnym razie będzie pogłębiana nierównowaga w światowej gospodarce.

USA wzywają Chiny do zmiany modelu gospodarczego

Obecny model gospodarczy Chin opiera się na eksporcie, który jest sposobem na wyjście z problemów gospodarczych. To niezrównoważony model, który szkodzi nie tylko Chinom, ale i całemu światu. Chiny muszą się zmienić. Ten kraj to wie. Każdy wie, że (ten kraj) musi się zmienić, a my chcemy mu w tym pomóc, ponieważ my również potrzebujemy przywrócenia równowagi - powiedział.

Bessent porównał później obecną sytuację Chin do sytuacji Japonii z początku lat 90., kiedy po dekadach wzrostu opartego na eksporcie kraj ten doświadczył dwóch dekad stagnacji i odżył gospodarczo dopiero po reformach Shinzo Abego. Jak ocenił, chińscy decydenci wiedzą, że muszą zmienić model gospodarczy kraju, ale "czasem trzeba do tego zewnętrznego impulsu".

Bessent o potrzebie "wielkiego układu" z Chinami

Jako alternatywny scenariusz przedstawił porozumienie gospodarcze między USA i Chinami. Istnieje szansa na wielki układ, w którym USA chcą zrównoważyć gospodarkę w kierunku większej produkcji. To oznaczałoby mniejszą konsumpcję. I jeśli Chiny poważnie podchodzą do mniejszego uzależnienia od wzrostu produkcji opartego na eksporcie i zrównoważenia w kierunku gospodarki krajowej (...) - zróbmy to razem - zaproponował Bessent.

Minister mówił też m.in. o koniecznych jego zdaniem zmianach w globalnych instytucjach, w tym w Banku Światowym i Międzynarodowym Funduszu Walutowym. Krytykował je za odejście od pierwotnej misji zmniejszenia ubóstwa na świecie i udzielanie pożyczek krajom lepiej rozwiniętym, które ich nie potrzebują. Wezwał też do skończenia z "absurdalnym" klasyfikowaniem Chin jako gospodarki rozwijającej się, a nie rozwiniętej.

Zbyt wysokie cła

Już po wystąpieniu, na marginesie wiosennych spotkań Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego, amerykański minister finansów powiedział, że obecny poziom ceł ustanowionych przez USA i Chiny (145 proc. dla towarów z Chin i 125 proc. dla towarów z USA) jest zbyt wysoki i w praktyce równa się embargu. Zastrzegł jednak, że aby można było rozpocząć rozmowy z Pekinem, konieczne jest wzajemne obniżenie ceł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: USAChinycła
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj