Dziennik Gazeta Prawana logo

Tłumy żegnały Ozzy'ego Osbourne'a. "Ozzy, Ozzy, Ozzy! Kochamy cię Ozzy!"

30 lipca 2025, 21:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ozzy'ego Osbourne'a żegnały tłumy fanów
Ozzy'ego Osbourne'a żegnały tłumy fanów/PAP/EPA
Przez centrum Birmingham, rodzinnego miasta Ozzy'ego Osbourne'a, przejechał kondukt żałobny z ciałem rockmana. Założyciela Black Sabbath żegnały tysiące fanów. Ceremonia pogrzebowa była zarezerwowana tylko dla najbliższych. Ozzy Osbourne, nazywany Księciem Ciemności zmarł 22 lipca w wieku 76 lat.

Ważnym momentem uroczystości pogrzebowych była chwila na Black Sabbath Bridge, jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Birmingham, związanym z zespołem. Wdowa po artyście, Sharon Osbourne, wraz z dziećmi – Jackiem, Kelly i Aimee – złożyła kwiaty i podziękowała tłumom za wsparcie. Wzruszona Sharon nie kryła łez, stojąc w miejscu, które od lat przyciągało fanów Black Sabbath.

Fani śpiewali i rzucali kwiaty

"Ozzy, Ozzy, Ozzy! Kochamy cię Ozzy!" - krzyczeli pogrążeni w żałobie fani Ozzy'ego Osbourne'a. Śpiewano też fragmenty jego utworów. Karawan przejechał przez centrum miasta, od Broad Street w kierunku mostu Black Sabbath. Fani rzucali na przejeżdżający samochód kwiaty.

Wśród tłumów fanów składających hołd był burmistrz Birmingham, Zafar Iqbal, który stwierdził, że „to dla miasta wielki zaszczyt móc gościć (Osbourne’a) tutaj po raz ostatni”. - "Widzisz tysiące ludzi i miłość do Ozzy'ego, po prostu czujesz ją w powietrzu. (…) On umieścił Birmingham na mapie" - powiedział burmistrz Birmingham.

Karawan przejechał obok domu rodzinnego Ozzy'ego Osbourne'a

"Dziś łzy będą płynąć, gdy zobaczymy człowieka z (Krainy) Ozz - Księcia Śmiechu, a nie Ciemności. Naprawdę nim był. Wszyscy będziemy za nim tęsknić" - wyznał w rozmowie ze stacją BBC Graham Wright, który był menedżerem tras koncertowych Black Sabbath w latach 70. Mówiąc o znaczeniu Birmingham dla Ozzy'ego, dodał, że "był on dumny ze swojego dziedzictwa klasy robotniczej, nigdy się od tego nie odżegnywał". Karawan z trumną Ozzy'ego Osbourne'a przejechał m.in. obok jego rodzinnego domu w Aston, co wywołało wzruszenie wśród zgromadzonych. Właściciele domu, w którym dorastał artysta, udekorowali budynek jego zdjęciem, a okoliczni mieszkańcy złożyli kwiaty.

Tak Ozzy Osbourne mówił o swoim pogrzebie

Brytyjskie media przypominały w relacjach słowa samego Ozzy'ego Osbourne’a, który przed śmiercią powiedział, że nie obchodzi go, co będzie się działo na jego pogrzebie, pod warunkiem, że nie będzie to przygnębiające.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj