Starcia z policją w Barcelonie. Burmistrz miasta mówi o ponad 760 rannych. ZDJĘCIA z zajść podczas referendum
1 października 2017, 19:13
Dzisiaj nie było referendum niepodległościowego w Katalonii; to była
strategia regionalnych władz wymierzona w prawo i demokrację -
oświadczył w niedzielę wieczorem premier Hiszpanii Mariano Rajoy w
transmitowanym w telewizji przemówieniu.
1/9Premier podkreślił, że doszło do "porażki procesu, który służył wyłącznie sianiu podziałów, popychaniu obywateli do konfrontacji, a ulicy do rewolty".
<p>
Przyznał, że w niedzielę zwyciężyło państwo prawa, udaremniając przeprowadzenie referendum, które zostało zakazane przez sąd. Plebiscyt oznaczał "rzeczywisty atak na państwo prawa (...), na co państwo zareagowało ze stanowczością i spokojem" - powiedział Rajoy.
<p>
Dodał, że Katalończycy dali się oszukać, biorąc udział w nielegalnym głosowaniu. Wskazał, że większość Katalończyków nie chciała w nim uczestniczyć.
<p>
Szef hiszpańskiego rządu zwrócił uwagę, że przywódcy Katalonii wiedzieli, iż referendum w sprawie niepodległości tego autonomicznego regionu Hiszpanii jest nielegalne, ale mimo to je przeprowadzili. Wezwał rząd Katalonii, aby "przestał podążać ścieżką, która prowadzi donikąd".
PAP/Adria Ropero
2/9zamieszki w Katalonii
PAP/EPA/JAUME SELLART
3/9Hiszpańska policja
PAP/EPA/QUIQUE GARCIA
4/9Katalończycy na ulicy
PAP/EPA/QUIQUE GARCIA
5/9Policja w Barcelonie
PAP/EPA/ANDREU DALMAU
6/9Protesty w Barcelonie
PAP/EPA/Quique Garca
7/9Protesty w Katalonii
PAP/EPA/JIM HOLLANDER
8/9Starcia na ulicach Barcelony
PAP/EPA/ANDREU DALMAU
9/9Starcia z policją
PAP/EPA/Robin Townsend
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP