Myśliwiec, autorka m.in. publikacji "Katalonia na drodze do niepodległości?", oceniła we wtorek, że po niedzielnym referendum ws. secesji Katalonii, w czasie którego wysłane przez władze centralne siły bezpieczeństwa brutalnie interweniowały, dialog hiszpańskich władz centralnych z rządem Katalonii - mówiła ekspertka z Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego.
Możliwie najlepszym politycznie rozwiązaniem sytuacji w Hiszpanii nazwała niepodległości tego regionu autonomicznego.
Zdaniem Myśliwiec teraz rozwój sytuacji będzie w pełni zależał od postępowania władz regionalnych, które - mówiła ekspertka - . Jak tłumaczyła, .
Myśliwiec wśród " wymieniła rozwiązania przewidziane w dwóch artykułach hiszpańskiej konstytucji. Jeden z nich to - oceniła. Przywołując z kolei o art. 155 ustawy zasadniczej, powiedziała: .
Ekspertka tłumaczyła, że jest to - powiedziała Myśliwiec. W rozmowie podkreśliła jednak, że i ma nadzieję, że sytuacja zostanie rozwiązana w inny sposób.
Ekspertka wyjaśniła, że postulaty utworzenia niepodległej republiki katalońskiej , a w okresie II Republiki Hiszpańskiej (1931-1939) Katalończycy otrzymali autonomię, . Później, w czasach rządów generała Francisco Franco
Zdaniem Myśliwiec obecne nasilenie nastrojów separatystycznych spowodowały dwie kwestie - kryzys ekonomiczny z 2008 roku oraz sprawa statutu Katalonii. był rok 2006, gdy Katalończycy z socjalistycznym wówczas rządem centralnym opracowali nowy statut autonomii, w którym główne kwestie dotyczyły uznania Katalończyków za naród i negocjowania z politycznym centrum specjalnych warunków rozliczania się z Madrytem. - tłumaczyła Myśliwiec.
W 2010 r. Trybunał wydał orzeczenie, uznając wiele przepisów statutu za niekonstytucyjne, - oceniła rozmówczyni PAP, dodając, iż jako że Trybunał unieważnił wówczas część zawartych w statucie przepisów, Katalonia ma statut, w którym nie określa się Katalończyków jako naród i który ich zdaniem
Zapytana, czy niepodległa Katalonia przetrwałaby poza Hiszpanią, Myśliwiec odpowiedziała: - dodała.
Katalonia oczywiście mogłaby na początku mieć - sądzi ekspertka - m.in. ze względu na ograniczone zaufanie do nowego podmiotu, jego władz, przepisów prawnych, ze względu na znalezienie się poza Unią Europejską. - oceniła Myśliwiec. Zaznaczyła również, że w , gdyby Katalonia porozumiała się z Madrytem ws. niepodległości, dążenie do pełnej autonomii musiałoby być procesem rozpoczętym od okresu przejściowego, tak jak było wówczas, gdy wspólnoty autonomiczne powstawały -
Podkreśliła, że oczywiście Katalonia, której wpłaty do budżetu państwa stanowią 20 proc. PKB, jako bogaty region traci na zasadzie solidarności w państwie, wpłacając na fundusz wyrównawczy, z którego środki kierowane są do biedniejszych regionów Hiszpanii. Sytuację władz Katalonii zestawiła jednak z realiami polskimi: - oceniła Myśliwiec.