Dziennik Gazeta Prawana logo

Kidawa-Błońska o Kamińskim i Obajtku na listach PiS: Kompromitacja

2 maja 2024, 17:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Małgorzata Kidawa-Błońska
Kidawa-Błońska krytykuje wybór kandydatów PiS do Europarlamentu/PAP
Marszałek Senatu, Małgorzata Kidawa-Błońska, wyraziła swoje obawy dotyczące wyborów europejskich, w których Mariusz Kamiński, Maciej Wasik i Daniel Obajtek z Prawa i Sprawiedliwości zajmują pierwsze miejsca na listach. Podkreśliła, że taka sytuacja nie świadczy o szacunku dla obywateli i prawa. Dodatkowo, zaznaczyła, że prowadzenie kampanii poza granicami kraju jest nie do pomyślenia.

To kompromitacja w myśleniu o listach do europarlamentu - powiedziała w czwartek marszałek Senatu RP, odpowiadając na pytania dziennikarzy podczas wizyty na Zaolziu, gdzie spotkała się z przedstawicielami mieszkających w Republice Czeskiej Polaków.

Eurowybory. Kidawa-Błońska o "jedynkach" PiS

Jeżeli takie osoby daje się na jedynki, na swoje listy, to znaczy, że chce im się zapewnić bezpieczeństwo w Unii Europejskiej, żeby otrzymali immunitet. Ale ja przypominam, że każda osoba, która łamie prawo, immunitet wcześniej czy później straci - mówiła Kidawa-Błońska.

Pytana o doniesienia medialne, że trzech byłych członków zarządu Orlenu opuściło kraj, powiedziała, że pokazuje to, że ta firma działała niezgodnie z prawem. Co chwilę dowiadujemy się o nowych przekroczeniach kompetencji i nadużyciach. I wierzę, że zostanie każda z tych osób rozliczona - powiedziała marszałek. Dodała, odnosząc się do byłego prezesa Orlenu Daniela Obajtka, że nie wyobraża sobie prowadzenia kampanii spoza granic kraju.

Obajtek "jedynką" PiS

Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, jest teraz na czele listy Prawa i Sprawiedliwości w nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego. Jego kandydatura wywołała wiele kontrowersji i dyskusji, zarówno wśród polityków, jak i obywateli.

Obajtek, znany ze swojej pracy w Orlenie, jest postacią, która budzi wiele emocji. Jego decyzja o kandydowaniu do Parlamentu Europejskiego jest widziana jako strategiczny ruch Prawa i Sprawiedliwości. Wielu obserwatorów politycznych zastanawia się, jakie będą długoterminowe skutki tej decyzji.

Pozycja prezydenta

Dziennikarze pytali także o prezydenta RP Andrzeja Dudę i jego pozycję w obozie prawicy. Ja słucham zawsze z niedowierzaniem kolejnych wystąpień pana prezydenta i liczę miesiące do dnia, kiedy Polska będzie miała nowego prezydenta - odparła Kidawa-Błońska. Dodała, że już nie wierzy Dudzie i nie jest on w stanie niczym jej zaskoczyć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny QUIZ: Język angielski tylko dla ekspertów. Prawdziwy poliglota zdobędzie 10/10 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj