Dziennik Gazeta Prawana logo

Jacek Sasin nie ma pieniędzy na kampanię. "Idiotyzm albo dywersja"

26 listopada 2014, 08:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jacek Sasin
Jacek Sasin/PAP
Jacek Sasin ma poważny problem. PiS nie dał mu wystarczających pieniędzy, by mógł walczyć jak równy z równym z Hanną Gronkiewicz-Waltz. Jego sztab jest wściekły, ale liczy, że mimo różnic w finansowaniu, uda się osiągnąć dobry wynik.

PiS nie przeznaczył odpowiednich funduszy na kampanię wyborczą Jacka Sasina - pisze "Rzeczpospolita". - tłumaczy sztab kandydata opozycji na prezydenta Warszawy. Ludzie Sasina liczyli, że po wejściu do drugiej tury dostaną dodatkowe środki. - mówi informator gazety - dodaje.

Dysproporcje finansowe widać na ulicach. Urzędująca prezydent ma setki plakatów i banerów, tymczasem trudno znaleźć materiały wyborcze kandydata PiS. - mówią sztabowcy Sasina. Jednak szef sztabu uspokaja - .

Dlatego też szukają innych sposobów - chcą choćby podczepić się pod demonstracje przeciwników Hanny Gronkiewicz-Waltz. Szykują też takie akcje, jak zdjęcia fuszerek w najważniejszych warszawskich inwestycji. 

ZOBACZ TAKŻE: Sasin kontra Gronkiewicz-Waltz. Przedwyborcza debata w Warszawie>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj