Konrad Berkowicz powiedział w czwartek dziennikarzom, że nie jest zaskoczony decyzją prezydenta Krakowa, a przeciąganie przez Jacka Majchrowskiego ogłoszenia decyzji o starcie było - jego zdaniem - sposobem na skupianie na sobie uwagi. -– ocenił.
- – podkreślił Berkowicz.
- – mówił polityk partii Wolność.
- – powiedział PAP Berkowicz. - - dodał.
Majchrowski podjął decyzję ws. walki o prezydenturę w Krakowie
Rządzący Krakowem od 2002 r. Jacek Majchrowski ogłosił w czwartek, że kiedy zarządzone zostaną tegoroczne wybory samorządowe, zgłosi swą kandydaturę na prezydenta tego miasta.
- - powiedział Jacek Majchrowski na czwartkowej konferencji prasowej. Swą decyzję uzasadniał m.in. tym, że nie chciałby, aby to co do tej pory zrobił dla Krakowa wraz z mieszkańcami tego miasta, zostało zmarnowane.
Do startu w wyborach namawiali Majchrowskiego m.in. politycy PSL, a gotowe były poprzeć go PO i SLD.
Jacek Majchrowski jest prezydentem Krakowa czwartą kadencję. Cztery lata temu w drugiej turze zdobył 58,77 proc. głosów i pokonał kandydata PiS Marka Lasotę, którego poparło 41,23 proc. wyborców.
W tegorocznych wyborach samorządowych kandydatką Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Krakowa będzie Małgorzata Wassermann. Wśród ogłoszonych już kandydatów są także Grzegorz Filipek (Nowoczesna) i Konrad Berkowicz (partia Wolność). Startu w wyborach nie zadeklarował jeszcze Łukasz Gibała - lider Stowarzyszenia Logiczna Alternatywa, który cztery lata temu w pierwszej turze wyborów prezydenckich w Krakowie osiągnął trzeci wynik – zdobywając 11, 16 proc. głosów. Decyzję ma ogłosić w czerwcu.