Dziesiąty raz wpadł na jeździe po pijanemu
03 kwietnia 2008Na takich ludziach jak Marian T. z Gryfic (Zachodniopomorskie) grzywny nie robią wrażenia. Policja złapała go właśnie po raz dziesiąty na jeździe po pijanemu. Tym razem mu się nie upiecze, bo sąd na wniosek komendanta zdecydował dla niego o dwumiesięcznym areszcie.
