Dziennik Gazeta Prawana logo

Prof. Magdalena Środa uderza w znanego aktora. Poszło o atak na Kościół

31 października 2025, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
XIII Europejskie Forum Nowych Idei EFNI 2024
Prof. Magdalena Środa uderza w znanego aktora. Poszło o atak na Kościół/East News
Profesor Magdalena Środa uderzyła w ojca Krzysztofa Zalewskiego, czyli Stanisława Brejdyganta. Znany aktor ostro skrytykował Kościół katolicki. Co dokładnie zarzuca mu prof. Środa? Dlaczego skrytykowała go za ten atak na Kościół katolicki?

Stanisław Brejdygant to znany aktor a prywatnie ojciec Krzysztofa Zalewskiego. Kilka dni temu na łamach "Gazety Wyborczej" uderzył w Kościół katolicki. Nie szczędził tej instytucji bardzo mocnych oskarżeń.

Stanisław Brejdygant oskarża Kościół. Co krytykuje?

Oskarżam Kościół katolicki w Polsce, a ściślej jego Episkopat o zdradę misji, do której został powołany, o zdradę Chrześcijaństwa - grzmiał Brejdygant.

Otóż w ostatnim czasie w moim kraju, nie bez powodu nazywanym katolickim, wobec faktu, że wciąż bodaj większość narodu przyznaje się do wyznania rzymsko-katolickiego, mają miejsce karygodne wystąpienia ludzi mieniących się katolikami i jakoby działających w obronie Kościoła, którzy w tychże wystąpieniach głoszą skrajnie antychrześcijańskie hasła, nawołując do nienawiści i pogardy dla bliźnich innego wyznania, a także współwyznawców, którzy nie podzielają ich antychrześcijańskich poglądów - czytamy.

Prof. Środa ostro o słowach aktora. Jak go skrytykowała?

Prof. Magdalena Środa zareagowała na te słowa i ostro zaatakowała Brejdyganta. Na swoim profilu na Facebooku zamieściła wpis, w którym odniosła się do słów aktora.

Brejdygant Stanisław oskarża w "Wyborczej" Kościół o nacjonalizm, nietolerancję i inne zła. Drogi Panie Stanisławie, przebudził się pan 35 lat za późno, bo to na początku lat 90. Kościół zaczął obrastać w nacjonalistyczne i mafijne piórka, nie poddany żadnej kontroli ani ekonomicznej, ani moralnej, oderwał się od chrześcijaństwa, stał się mafijny i przestępczy i rósł w siłę dzięki każdej władzy i wieloletniej obojętności ludzi takich jak Pan - napisała prof. Środa.

Prof. Środa uderza w Brejdyganta. Co mu sugeruje?

W dalszej części wpisu filozofka stwierdziła, że może "czas uderzyć się w pierś". Może pora uderzyć się w pierś, zamiast odkrywać kościelne zło, które na dobre zadomowiło się w polskiej sferze publicznej. Podkreślam – dzięki obojętności ludu, elit oraz pazerności władzy, której przedstawiciele nigdy nie byli specjalnie wierzący (w każdym razie nie w Jezusa), ale zawsze liczyli na polityczne wsparcie Kościoła i ciemnogrodu, którym zarządzał - stwierdziła prof. Środa.

Wpis prof. Środy podzielił internautów. Co uważają?

Internautów ten wpis podzielił. Jedni stwierdzili, że ma rację i poparli jej komentarz, inni zarzucili brak empatii wobec artysty. Podkreślili, że już jakiś czas temu Brejdygant wypowiadał się w podobny sposób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj