Nowy Program Rozwoju Sił Zbrojnych RP został podpisany pod koniec roku przez ministra obrony narodowej. Wśród priorytetów są m.in. rozbudowa zdolności do precyzyjnych uderzeń dalekiego zasięgu. Ma też powstać nowa dywizja i jednostka do eksperymentowania z nowym sprzętem.
Nowy system szkolenia wojsk wysokiej gotowości
Docelowo Siły Zbrojne RP mają liczyć - wskazuje Sztab - 500 tys. żołnierzy, z czego 300 tys. to żołnierze w służbie czynnej (tzn. w wojskach operacyjnych i WOT), a 200 tys. to przeszkoleni rezerwiści, m.in. w ramach tzw. rezerwy wysokiej gotowości, przygotowanej do szybkiego zasilenia jednostek w razie potrzeby. Nowy system szkolenia rezerw - według nieoficjalnych informacji przypominający nieco służbę w WOT, ale przewidujący związek rezerwisty z daną jednostką wojsk operacyjnych - ma zostać przedstawiony w tym roku. Ponadto jednostki Wojska Polskiego zostały podzielone na tzw. tiery, czyli stopnie gotowości. Jednostki tieru pierwszego mają być gotowe niemal do natychmiastowego – w ciągu maks. kilkudziesięciu godzin – wejścia do akcji; w związku z tym mają one utrzymywać największy stopień ukompletowania etatów żołnierzami czynnej służby. Jednostki niższych tierów – drugiego i trzeciego – mają być gotowe do walki odpowiednio w dłuższej perspektywie – od kilku do kilkudziesięciu dni; będą one w większym stopniu polegać na rezerwistach, a w przypadku kryzysu mieć więcej czasu na ich mobilizację i przygotowanie do walki.
Rozbudowa systemu obrony powietrznej
Jeśli chodzi o kwestie sprzętu, to priorytetami dla wojska jest z jednej strony dalsza rozbudowa systemu obrony powietrznej – w tym przeciwrakietowej, przeciwlotniczej i przeciwdronowej – a z drugiej rozwój zdolności do precyzyjnych uderzeń dalekiego zasięgu, czyli ataków na oddalone cele, takie jak dowództwa, składy materiałów czy kluczową infrastrukturę przeciwnika. Jak podkreślają oficerowie, takie zdolności to nie tylko odpowiednie rakiety, ale także możliwości prowadzenia skutecznego rozpoznania i wskazywania potencjalnych celów. Pewnymi tego rodzaju zdolnościami Wojsko Polskie już dysponuje – na dystansie do ok. 300 km strzelać mogą polskie wyrzutnie rakiet K239 Chunmoo i HIMARS, a myśliwce F-16 mogą przenosić rakiety JASSM, mogące razić cele nawet na dystansie ok. 1000 km. Dalsza rozbudowa tych zdolności obejmuje pozyskanie dla wojska lądowych wyrzutni mogących strzelać na podobnym dystansie – np. w ramach europejskiego programu ELSA, a także zdobycie środków skutecznych na dystansie ponad 1000 km, np. w postaci nowych wersji pocisków JASSM.
Operacje wielodomenowe
Sztab Generalny zwraca również uwagę na kwestię rozwoju zdolności do prowadzenia operacji wielodomenowych, czyli operacji prowadzonych równolegle w domenie lądowej, morskiej, powietrznej, kosmicznej i cyberprzestrzeni, a także - jak podkreślono - "w środowiskach operacyjnych, takich jak przestrzeń informacyjna czy spektrum elektromagnetyczne". Istotnym elementem budowania ww. zdolności jest m.in. stworzenie odpowiednich struktur dowodzenia, które będą w stanie koordynować tego typu operacje.