Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec z kolejkami do egzaminu na "prawko"

27 grudnia 2009, 17:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wreszcie! Koniec z gigantycznymi kolejkami do egzaminu na prawo jazdy. W Sejmie jest już przygotowany przez PO projekt ustawy, która pozwoli stworzyć 40 nowych ośrodków egzaminacyjnych. Dzięki temu kolejki kandydatów na kierowców stopnieją. Sprawdź, gdzie staną nowe ośrodki egzaminowania.

Gdy znowelizowana ustawa "prawo o ruchu drogowym" wejdzie w życie, egzaminy na prawo jazdy będzie można przeprowadzać we wszystkich miastach, w których władzę wykonawczą sprawuje prezydent. "To rozwiązanie zakończy sztuczną kategoryzację miast" - twierdzi jeden z autorów projektu poseł PO Krzysztof Brejza. Jego zdaniem dotychczasowy podział był niesprawiedliwy: wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego, które przeprowadzają egzaminy na prawo jazdy, istniały w miastach na prawach powiatu nie mniejszych niż 50 tysięcy mieszkańców, a nie było ich np. w liczących około 80 tys. mieszkańców Gnieźnie, Inowrocławiu czy Ostrowie Wielkopolskim, bo te praw powiatu nie mają. "Mieszkańcy tych miast i okolicznych gmin musieli podróżować wiele kilometrów, by zdać egzamin, a nie wszystkich było na to stać" - podkreśla Brejza.

Nowelizacja ustawy przewiduje, że teraz to marszałkowie województw będą mogli zdecydować, w którym z prezydenckich miast na podległym im terenie będą przeprowadzane egzaminy. Nie oznacza to jednak że w każdym z takich miast powstaną nowe ośrodki. Będą to jedynie filie już istniejących ośrodków, a w zasadzie punkty egzaminacyjne, w których będzie można uzyskać jedynie prawo jazdy kategorii A lub B. "To właśnie na te kategorie najwięcej ludzi zdaje egzaminy" - zaznacza inny z autorów projektu poseł Cezary Tomczyk z PO. Jak podkreśla, na tym rozwiązaniu skorzystają nie tylko mieszkańcy miast, w których teraz takie punkty zostaną zorganizowane ale także ci, którzy mieszkają w pobliżu już istniejących WORD-ów. "Sam pochodzę z Sieradza, który przez egzaminacyjne <L> jest kompletnie zakorkowany. Liczymy na to, że po zmianie przepisów część ze zdających u nas kierowców przeniesie się do pobliskich Pabianic, Zduńskiej Woli czy Bełchatowa" - tłumaczy Tomczyk.

Podobnych projektów było już w przeszłości wiele, jednak wszystkie były blokowane przez Ministerstwo Infrastruktury. Tym razem jest inaczej. "To dobry pomysł. Przede wszystkim dlatego, że nie generuje dodatkowych kosztów, bo nowe ośrodki będą jedynie filiami już istniejących" - mówi rzecznik ministerstwa Mikołaj Karpiński. Poprzednie projekty nie podobały się resortowi infrastruktury również dlatego, że zakładano w nich, iż ośrodki egzaminacyjne będą powstawały obligatoryjnie w każdym powiecie. A to oznaczałoby, że prawo jazdy można można byłoby zdobyć w niewielkiej miejscowości, w której nie ma nawet sygnalizacji świetlnej ani ronda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj