Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzy osoby z zarzutami. Powoływali się na wpływy w Kancelarii Prezydenta

11 lutego 2026, 12:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kancelaria prezydenta
Prokuratura postawiła zarzuty osobom, które powoływały się na wpływy w Kancelarii Prezydenta/Shutterstock
Prokuratura Krajowa przekazała, że 3 osobom przedstawiono zarzuty dot. powoływania się na wpływy w Kancelarii Prezydenta RP oraz wręczenia i przyjęcia korzyści majątkowej w zamian za pośrednictwo w uzyskaniu prezydenckiego aktu łaski. Zatrzymani to Tomasz R., Monika K. T. oraz Dominik G.

"Prokurator małopolskiego wydziału PZ PK przedstawił 3 osobom zarzuty dot. powoływania się na wpływy w Kancelarii Prezydenta RP oraz wręczenia i przyjęcia korzyści majątkowej w zamian za pośrednictwo w uzyskaniu prezydenckiego aktu łaski" - napisano w oświadczeniu Prokuratury Krajowej.

Zarzuty korupcji

Jak podano 19 stycznia funkcjonariusze Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Krakowie zatrzymali trzy osoby w ramach śledztwa prowadzonego przez Małopolski Wydział do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. Jak napisano w komunikacie, "postępowanie dotyczy m.in. podejrzenia powoływania się na wpływy w Kancelarii Prezydenta RP oraz przyjęcia i wręczenia korzyści majątkowej w zamian za pośrednictwo w uzyskaniu prezydenckiego aktu łaski". Zatrzymani to Tomasz R., Monika K. T. oraz Dominik G. Prokuratora podała, że w styczniu 2018 roku w Wiśle, doszło do przekazania części uzgodnionej kwoty w formie zaliczki w wysokości 90 000 zł. Środki te miały stanowić element uzgodnionego wynagrodzenia za podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu sprawy.

Zarzut o rozpowszechnianie treści pornograficznych

"Ponadto jednemu z podejrzanych przedstawiono odrębny zarzut dotyczący prezentowania treści pornograficznych z udziałem zwierzęcia" - przekazała prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z działu prasowego PK.

Areszt dla dwóch osób

Wobec dwóch podejrzanych sąd zastosował trzymiesięczny areszt jako środek zapobiegawczy. Trzeci z zatrzymanych otrzymał "wolnościowe środki zapobiegawcze". Prokuratura przekazała również, że w toku postępowania wykorzystano m.in. zeznania świadka koronnego. Za zarzucane czyny podejrzanym grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj