Dziennik Gazeta Prawana logo

Radiowa "Trójka" o krok od strajku

15 lutego 2010, 18:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prawdopodobnie we wtorek na biurko dyrektora Programu III Polskiego Radia Jacka Sobali trafią żądania związku zawodowego działającego w rozgłośni. Związkowcy żądają, by z anteny zniknął Michał Karnowski. Domagają się też powrotu Magdaleny Jethon, byłej szefowej Trójki.

"Z tych dwóch postulatów nie zrezygnujemy. Zatrudnienie Michała Karnowskiego to był błąd. Przyjście komentatora znanego z sympatii do jednej partii spowodowało, że trzech neutralnych i obiektywnych dziennikarzy straciło programy" - mówi Jerzy Sosnowski, publicysta stacji, który reprezentuje Związek Zawodowy Dziennikarzy i Pracowników Programu III Polskiego Radia. Dziennikarze zarzucają Karnowskiemu także m.in. promowanie własnych tekstów oraz zatrudniającej go gazety.

Publicysta "Polski The Times" rozpoczął prowadzenie porannych wywiadów, rozmów z komentatorami i przeglądu prasy na antenie Trójki w poniedziałek.

Wrócił do rozgłośni po kilkumiesięcznej przerwie. Wcześniej współpracował z nią za czasów, gdy dyrektorem tej rozgłośni był Krzysztof Skowroński.

Ale zdjęcie z anteny Karnowskiego to niejedyny postulat dziennikarzy: oczekują także powrotu do pracy swej dawnej szefowej Magdaleny Jethon. "Decyzję zarządu w jej sprawie będziemy traktować jako sprawdzian dobrej woli. Magda, która zna to radio jak własną kieszeń i wyciągnęła je z zapaści, od półtora miesiąca pozostaje w zawieszeniu" - mówi Jerzy Sosnowski.

Co na to wszystko obecny szef Programu III Jacek Sobala? Nie chce się wypowiadać o postulatach, dopóki się z nimi nie zapozna. Na razie zna bowiem tylko sprawę Michała Karnowskiego. "Prosiłbym, aby odnoszono się do niego bez emocjonalnych uprzedzeń. Przedstawiciele związku nie przedstawili mi żadnych racjonalnych argumentów, które miałyby spowodować, abym zmienił swą decyzję" - mówi Jacek Sobala. "Poza tym, nic nie ujmując związkowi zawodowemu, nie on będzie ustalał ramówkę stacji" - mówi dyrektor Trójki.

Związek daje mu czas na realizację swoich postulatów do 18 marca. "Jeżeli nie zostaną spełnione, a jestem w tym względzie pesymistą, zgodnie z prawem wejdziemy na drogę sporu zbiorowego" - zapowiada Jerzy Sosnowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj