Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielkie odchudzanie polskiej armii

21 lutego 2010, 18:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Takiej operacji jeszcze w wojsku nie było – zapowiada szef MON Bogdan Klich. Ministerstwo zamierza pozbyć się jednej czwartej swojego majątku. Pod młotek pójdą m.in. budynki w ścisłym centrum Warszawy i innych dużych miastach. Pieniądze ze sprzedaży pozwolą lepiej uzbroić żołnierzy.

Wojsko musi pozbyć się działek i budynków, które generują koszty. W 1055 różnego typu kompleksach znajdują się mniej lub bardziej wykorzystane nieruchomości. Niewielkie instytucje wojskowe zajmują ogromne budynki. Opracowaliśmy plan, jak racjonalnie wykorzystać to, czym dysponujemy tłumaczy minister Bogdan Klich.

Armia liczy dziś nie 130 tys. żołnierzy, ale 100 tys., i stacjonuje nie w 126 garnizonach, tylko w 105. Do sprzedaży lub dzierżawy wytypowano ponad 20 proc. budynków i 15 proc. działek.

Jakich i gdzie? Przede wszystkim w miastach, gdzie stacjonuje najwięcej wojsk: w Toruniu Koszalinie, Warszawie i Lublinie. Sprzedawane będą budynki rozproszone po całym mieście.

Spore zmiany będą także tam, gdzie znajdują się największe poligony: w Drawsku, Wicku Morskim i Nowej Dębie. Wojsko pozbędzie się niektórych obiektów szkoleniowych, placów ćwiczeń, strzelnic oraz klubów garnizonowych.

Pod młotek pójdzie też kilka obiektów w prestiżowych lokalizacjach stolicy. Zdecydowałem o przygotowaniu do sprzedaży nieruchomości przy ul. Rakowieckiej, Puławskiej i Batorego. Przekażemy też miastu pobliski skwer i fragment ulicy tłumaczy minister Klich.

Obiekty będą sprzedawane za pośrednictwem Agencji Mienia Wojskowego tam wkrótce ukażą się ogłoszenia o przetargach, w których może wziąć udział każdy. Minister liczy, że okazjami zainteresowani będą deweloperzy i samorządy.

Niektóre nieruchomości będą przekazywane miastom po preferencyjnych cenach, np. rekreacyjny teren na Sikorniku w Krakowie między kopcami Piłsudskiego i Kościuszki.

Czy to dobry czas na taką akcję? Zdaniem Klicha tak. Po załamaniu rynku nieruchomości dziś ich ceny znów rosą. Minister liczy, że w tym i przyszłym roku uda się sprzedać większość nieruchomości.

Czy znajdą się chętni? Wystawiona na sprzedaż dwa lata temu Twierdza Modlin do tej pory nie znalazła nowego właściciela. Według Klicha twierdzę trudno sprzedać ze względu na jest wielkość, natomiast wśród nowych obiektów, które trafią na rynek, będą wyjątkowe perełki.

Wojsko liczy, że zarobi w ten sposób kilkaset milionów złotych. 93 proc. uzyskanej kwoty pójdzie na modernizację armii.

Generał Franciszek Gągor, szef Sztabu Generalnego WP, już zaciera ręce. Marzy mu się, aby każdy żołnierz w kraju był równie dobrze wyposażony jak ten w Afganistanie. Liczy, że pieniądze ze sprzedaży pozwolą kupić taki sprzęt, jaki mają żołnierz na misjach: rosomaki, śmigłowce bojowe i bezpilotowce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj