Dziennik Gazeta Prawana logo

Wściekli Afgańczycy spalili polską flagę

11 marca 2010, 16:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Po amerykańskiej akcji w prowincji Ghazni, gdzie zginęli cywile, rozwścieczeni Afgańczycy spalili polską flagę. O śmierć niewinnych ludzi oskarżyli Polaków, bo myśleli, że była to ich operacja. Minister obrony Bogdan Klich uspokaja, że incydent z flagą nie ma wpływu na bezpieczeństwo kontyngentu.

"To zdarzenie miało miejsce przed dwoma miesiącami. (...) Przez dwa miesiące nie odnotowano wpływu incydentu na bezpieczeństwo żołnierzy. W ostatnim czasie obserwujemy znaczne zmniejszenie liczby ataków na polski kontyngent" - powiedział minister, komentując medialne doniesienia. "Podkreślam, że to nie polscy żołnierze są odpowiedzialni za to zdarzenie, bo w nim nie uczestniczyli. (...) W Afganistanie toczy się wojna informacyjna, trwa wojna w eterze" - dodał.

Przyznał, że w związku z wojną informacyjną wszelkie zdarzenia, które mogą być w sposób nieuzasadniony przypisywane polskim żołnierzom, wpływają na postrzeganie naszego kontyngentu przez lokalne społeczności i mogą utrudniać jego funkcjonowanie. Dlatego, jak podkreślił, sytuacja musi być precyzyjnie wyjaśniona.

"Polscy dowódcy zareagowali zgodnie z wytycznymi - zwrócili uwagę zarówno władzom afgańskim, jak i dowództwu ISAF, że zdarzenie nie było konsekwencją polskich działań. Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie trwa, myślę, że zakończy się takim właśnie opisem odpowiedzialności" - dodał.

Także dowódca obecnej szóstej zmiany polskiego kontyngentu w Afganistanie gen. Janusz Bronowicz podkreślał w czwartek, że w akcji nie uczestniczyli polscy żołnierze, a wyjaśnienia zostały jeszcze w styczniu, tuż po zajściu, przekazane do odpowiednich instytucji i mediów.

"Myślę, że to, co jest dziś jeszcze odgrzewane jako już dawno nieświeży kotlet, jest po prostu nie na miejscu, tym bardziej przez polską prasę" - powiedział gen. Bronowicz podczas połączenia z bazą Ghazni. Zorganizowano je w czasie "Warsaw Transatlantic Forum" w Warszawie.

Czwartkowa "Gazeta Wyborcza" napisała, że po amerykańskiej akcji w prowincji Ghazni, w styczniu, Afgańczycy oskarżyli Polaków o zabicie cywilów i spalili biało-czerwoną flagę, przekonani, że była to operacja naszych żołnierzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj