Dziennik Gazeta Prawana logo

Multi Lotek narusza prawo

1 marca 2010, 21:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Totalizator Sportowy przez kilkanaście lat organizował gry, które naruszały zapisy ustawy o grach i zakładach wzajemnych. W jedną z nich Polacy grali codziennie, także w święta - to wprowadzony w 1996 roku Multi Lotek.

Obowiązująca do końca ubiegłego roku ustawa jasno określała, że ogólna wartość wygranych w grze liczbowej, totalizatorze i grze bingo pieniężne nie może być niższa niż 50 proc. kwoty wpłaconych stawek. Tymczasem zarówno Multi Lotek, jak i wprowadzone w maju 2008 r. Keno miało z góry określoną tabele wygranych. Niezależnie od tego, ile zostało zawartych zakładów, Totalizator za trafione liczby wypłacał zawszę tę samą kwotę. Odwrotnie niż w Lotto, w którym dochodzi do kumulacji. Niewygrana pula pieniędzy zasila wygraną w kolejnym losowaniu, i tak aż do momentu, gdy któryś z graczy trafi tzw. szóstkę. Ostatnie losowanie Multi Lotka odbyło się w czerwcu 2009 r. Wtedy tę grę zastąpiła gra Multi Multi. Reguły gry są niemal identyczne, jedyną istotną zmianą jest to, że Multi Multi przewiduje kumulacje.

Co na to nadzorujące totalizatora Ministerstwo Finansów? Resort oględnie przyznaje, że TS nigdy nie był przez nich kontrolowany w zakresie wypełniania wymogów ustawy. Była za to pod lupą urzędników, którzy sprawdzali m.in. prawidłowość ustalania i wpłacania wpłat z zysku. Jaki był jej efekt? Wyniki kontroli skarbowych objęte są tajemnicą czytamy w korespondencji z MF. Za to Magdalena Kobos, rzeczniczka resortu, otwarcie stwierdza, że regulamin gier Multi Lotek czy Keno jest tak skonstruowany, że możliwa jest sytuacja, w której wartość wygranych nie będzie wynosiła wymaganych 50 proc. kwoty zakładów. Zaznacza jednak, że w dłuższym czasie...ten warunek zostaje spełniony. Jak to możliwe? Tego już nie podaje.

Według ministerstwa w grze Keno po blisko 110 tys. losowań na wygrane zostało przeznaczone ponad 57 proc. wpłaconych stawek. A co z Multi Lotkiem? Na ten temat informacji już nie otrzymaliśmy.

W oficjalnym komunikacie Totalizator podaje jednak, że w ciągu 13 lat dzięki tej grze milionerami zostało 9 osób, ale rocznie generowała ona wpływy na poziomie 900 mln zł. To 25 proc. wszystkich wpływów do TS w 2008 r. Gra musiała być rentowna, bo w maju 2008 r. Totalizator wprowadził właśnie opartą na identycznych zasadach grę Keno. Losowanie odbywa się tam co 5 minut.

Keno w ustawie o grach hazardowych, która zastąpiła przepisy o grach i zakładach wzajemnych, została zwolniona z obowiązku przeznaczania na wygrane 50 proc. wpłaconych stawek.

Zgodnie z kodeksem karnym skarbowym za prowadzenie gier liczbowych wbrew przepisom grożą 3 lata więzienia i wysoka grzywna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj