Według danych przytaczanych przez portal radar.rp.pl, struktura gotowości polskich dywizji wojskowych jest złożona, a pełna zdolność operacyjna sił zbrojnych zależy od czasu potrzebnego na mobilizację poszczególnych formacji.
Stan gotowości bojowej Wojska Polskiego
Obecnie Wojsko Polskie opiera się na sześciu dywizjach, jednak ich gotowość bojowa nie jest jednolita. Eksperci i przedstawiciele resortu obrony wskazują na podział na jednostki pierwszego i drugiego rzutu.
Za fundament obrony kraju uznaje się 16. Dywizję Zmechanizowaną oraz 18. Dywizję Zmechanizowaną. To formacje "pierwszorzutowe", których jednostki są w stanie wejść do walki w czasie od kilkunastu godzin do siedmiu dni. Warto jednak zaznaczyć, że nawet te dywizje są nadal w procesie formowania pełnych struktur. Znacznie więcej czasu na osiągnięcie gotowości operacyjnej potrzebują dywizje zachodnie: 11. Dywizja Kawalerii Pancernej oraz 12. Dywizja Zmechanizowana.
Formacje te działają w oparciu o starszą strukturę (trzybrygadową). Ze względu na to, że są one częściowo skadrowane, wymagają uzupełnienia stanów osobowych. Pełne osiągnięcie gotowości bojowej przez te jednostki szacuje się na okres od kilkunastu do nawet 30 dni.
W strukturach Sił Zbrojnych RP znajdują się także jednostki nowo tworzone: 1. Dywizja Piechoty Legionów oraz 8. Dywizja Piechoty Armii Krajowej. Są one obecnie w fazie formowania, co oznacza, że ich zdolności operacyjne będą wzrastać sukcesywnie wraz z doposażeniem i naborem żołnierzy.
Gotowość nawet do 30 dni
Szef Sztabu Generalnego WP, gen. Wiesław Kukuła, w swoich wypowiedziach wielokrotnie podkreślał, że terminologia "gotowości" jest bezpośrednio powiązana z czasem reakcji. Zgodnie z jego słowami, jednostki pierwszorzutowe to te, które mogą podjąć działania niemal natychmiast, podczas gdy formacje nieuznawane za pierwszorzutowe potrzebują na pełne przygotowanie do konfliktu około miesiąca.
"Warto jednak pamiętać, że przypisanie konkretnie 11. i 12. Dywizji do sił drugiego rzutu nie ma dziś odzwierciedlenia w jawnych dokumentach czy wypowiedziach MON. Jawnie znane jest tylko zaklasyfikowanie 18. Dywizji jako pierwszorzutowej oraz 1. i 8. Dywizji najniższa gotowość). Reszta to wynik analizy" - zaznacza portal radar.rp.pl.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.