O swoim znalezisku pan Dariusz Brzeski poinformował redakcję TVP Gdańsk. Historia pana Dariusza Brzeskiego pokazuje, że za dobrym uczynkiem może kryć się także wyjątkowa niespodzianka.
Cenne znalezisko podczas sprzątania plaży
"Dwa dni temu sprzątając sieci widma z plaży na Cyplu Helskim, w jednej z nich, obok której przeszły tysiące osób odkryłem półkilogramowy bursztyn" - napisał do redakcji pan Dariusz Brzeski. Jak podkreśla, bursztyn znalazł przypadkiem. "Ludzie mają niesamowity sprzęt do szukania bursztynu, a my sprzątaliśmy plaże i sprzątaliśmy dosłownie śmieci" - mówił na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych pan Dariusz Brzeski. Jest takie powiedzenie, że one man's trash is another man's treasure - śmieć jednego człowieka jest skarbem drugiego. A to jest dosłownie skarb" - dodał pan Dariusz.
Takie ma plany wobec bursztyny jego znalazca
Odnaleziony bursztyn wraz z sieciami będzie eksponatem, którego pan Dariusz będzie używał podczas spotkań edukacyjnych. Mężczyzna chce dzięki nim zwrócić uwagę szerszej publiczności z jednej strony na problem zagrożeń dla Morza Bałtyckiego, a z drugiej na skarby, jakie skrywać może przyroda.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
