Policjanci z warszawskiego Mokotowa sporo już w swym życiu widzieli, jednak pierwszy raz spotkali się z taką kryjówką. Poszukiwany przez nich złodziej samochodu ukrył się przed nimi w... kuchennej szafce.
Rodzina 21-letniego złodzieja kłamała policjantom w żywe oczy, twierdząc, że chłopak wyjechał za granicę. Jednak mundurowi nie dali za wygraną i przeszukali całe mieszkanie. Bardzo się zdziwili, otwierając ciasną kuchenną szafkę. Siedział tam skulony i przerażony winowajca.
Policjanci oprócz złodzieja znaleźli też skradziony samochód. Ten był trochę gorzej ukryty - stał w garażu złodzieja. Mężczyzna został zatrzymany, a policjanci sprawdzają, czy miał związek z innymi kradzieżami aut w okolicy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane