Dziennik Gazeta Prawana logo

Przekleństwo dodaje pewności siebie

17 grudnia 2008, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przekleństwo dodaje pewności siebie
Inne
"Przekleństwa stale towarzyszą człowiekowi i widzę, jak ta sfera staje się coraz większa, bo przenosi się do mediów" - mówi DZIENNIKOWI kulturoznawca, profesor Roch Sulima. I wyjaśnia, że używanie przekleństw to tani sposób nadawania sobie pewności w sytuacjach stresowych. Dziś "Dzień bez przekleństw".

Przekleństwa są nieuniknione w pewnych sytuacjach życiowych. Kiedy nie potrafimy inaczej wyrazić emocji to obrzucamy się przekleństwami. Norma poprawnej polszczyzny tego nie akceptuje i mówię to jako członek rady języka polskiego, ale życie jest zawsze nieodgadnione i nie wiadomo co nas może spotkać.

Właśnie dzisiaj w dniu bez przekleństw na zajęciach poświęconych kulturze karnawału użyłem przekleństw jako języka karnawałowego, a więc przekleństwo jest niewykorzenialne. To jest coś co zawsze ma jakiś aspekt magiczny. Jest czymś, co służy także nie tylko wyrażeniu własnej ekspresji, ale także zaklinaniu świata, a więc nadawaniu mu statusu innego niż ma w świecie rzeczywistym.

To jest coś, co przekracza codzienny potoczny rytm świata. Z pojęciem przeklinać wiąże się słowo zaklinać, a więc w jakimś sensie powoływać na moce, które są gdzieś poza światem. Przekleństwa stale towarzyszą człowiekowi i widzę jak ta sfera przekleństwa staje się coraz większa, bo przenosi się do mediów. W mediach też się klnie i nie tylko poza ekranem, poza mikrofonem.

To jest tani sposób nadawania pewności siebie w tak skomplikowanym świecie. A do tego narzędzie w postaci przekleństwa mamy zawsze pod ręką. Zawsze jest blisko nas i możemy go użyć i wzmacniać swoją pozycję, samopoczucie. Są takie realne sfery życia, gdzie te przekleństwa są potrzebne. To jest język potoczny w takich sytuacjach codziennych.

Kiedyś też miałem sytuację, kiedy musiałem użyć przekleństwa i to mnie w sensie towarzyskim wyniosło w górę. Okazało się, że i ja ten język znam. To był incydent, który zmusił mnie do posłużenia się językiem tamtejszej wspólnoty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj