Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy zniemczają nazwy naszych miast

23 kwietnia 2009, 21:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Mniejszość niemiecka w Krapkowicach na Opolszczyźnie nie chce już czytać na tablicach informacyjnych tylko polskich nazw ulic. Niemieccy radni - reprezentujący wolę rodaków, którzy liczą tam 15 procent mieszkańców - chcą żyć nie tylko w Krapkowicach, ale w Krappitz.

Nie byłby to pierwszy tego typu przypadek w Polsce. Dwujęzyczne nazwy są też np. w Strzeleczkach, Walcach, Leśnicy czy Gogolinie. Problem jednak w tym, że w Krapkowicach mieszka mało Niemców.

Polscy radni boją się, że obcojęzyczne nazwy ulic rozsierdziłyby chuliganów. Mogłoby dojść do prowokacji i aktów wandalizmu. Afery z tym związane mogłyby poróżnić sąsiadów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj